Rutkowski wkracza do akcji! Detektyw ujawnia, GDZIE jest Romanowski i chce po niego jechać. „Możemy go zatrzymać”

Zbigniew Ziobro jest w USA, ale co z drugim uciekinierem? Gdzie jest Marcin Romanowski? Prawdopodobne miejsce jego pobytu wskazał… Krzysztof Rutkowski.

Viktor Orban stracił władzę na Węgrzech, a nowy premier Peter Magyar wielokrotnie mówił, że polityczni uciekinierzy, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, nie mają czego w Budapeszcie szukać. Zbigniew Ziobro szybko wdrożył plan B i już lansuje się w USA jako nowy „korespondent TV Republika”. Ale co z drugim uciekinierem?

Romanowski ma większy problem, bo w przeciwieństwie do Ziobry, wydany jest za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Marcin Romanowski jest ścigany, także w momencie gdyby węgierskie sądy cofnęły azyl, to wówczas podlega aresztowaniu i szybkiej ekstradycji. Sytuacja Romanowskiego jest inna i według mnie on się ukrywa. Myślę, że już nie jest na terenie Węgier. Od dłuższego czasu nie ma z nim kontaktu, nie pojawia się też w mediach. Coś się musiało wydarzyć – mówił w niedzielę na antenie telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski.

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki przyznał, że resort dysponuje prawdopodobnymi informacjami, że Romanowskiego nie ma już na Węgrzech.

Teoretycznie powinien zostać zatrzymany we wszystkich krajach strefy Schengen i Unii Europejskiej, które przestrzegają wzajemnej pomocy w ściganiu przestępców. Może być też tak, że on już jest poza Unią Europejską. To nie jest moja wiedza, raczej analiza z dostępnych nam danych – powiedział wiceminister w rozmowie z Interią.

Rutkowski wszystko wie

Tymczasem do akcji wkracza… Krzysztof Rutkowski. Detektyw-celebryta wciąż nie znalazł dobrego fryzjera, ale za to nie ma problemu z namierzeniem PiS-owskiego zbiega. W rozmowie z „Faktem” wskazał miejsce pobytu polityka PiS.

Romanowski jest w Rumunii. Wiemy, gdzie i zawstydzimy polskie służby – oświadczył detektyw. Zapewnia, że z zatrzymaniem uciekającego polityka nie będzie teraz problemu. – Teraz możemy Romanowskiego zatrzymać, bo na terytorium Rumunii nam nikt nic nie zrobi. Jak znam życie, na Węgrzech mielibyśmy zarzuty pozbawienia wolności, ponieważ powiedzieliby, że nie jesteśmy policją, a Romanowski był chroniony azylem, który otrzymał od Orbana. Ale w Rumunii jest inna sytuacja. Mamy doskonałe kontakty z policją na terenie Bukaresztu. W czasie ostatniej realizacji na terenie Bukaresztu odnieśliśmy bardzo duży sukces. Tak sądzę będzie również w tym przypadku – wyjaśnił Rutkowski w rozmowie z „Faktem”. Z niecierpliwością czekamy na tę akcję. A może w Bukareszcie znajdą się też fryzjerzy?

Źródło: Fakt

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *