Przypomniał Nawrockiemu niewygodne fakty. Chodzi o zachowanie wobec Nowackiej. „Jak damski bokser”
screen / Polsat News
Nie milkną echa prezydenckiej wtopy i słów o „obrońcach Monte Cassino”. Wiceszef MON Cezary Tomczyk przypominał, jak Karol Nawrocki komentował podobną wpadkę Barbary Nowackiej. – Zachował się po prostu jak zwykły damski bokser – ocenił dosadnie polityk KO.
Nawrocki i Monte Cassino
15 sierpnia Karol Nawrocki wziął udział w warszawskich uroczystościach z okazji Święta Wojska Polskiego. Podczas przemówienia prezydent zaliczył wpadkę.
– Dzięki wychowaniu patriotycznemu mieliśmy świętego papieża Polaka, Jana Pawła II, Zbigniewa Herberta i innych. Wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte – powiedział nagle Nawrocki. Problem w tym, że „obrońcami Monte Cassino” byli w 1944 roku Niemcy. Polscy żołnierze, walczący po stronie aliantów, próbowali je odbić, co zresztą udało się 18 maja 1944 roku. No i jak to jest z tym „fur Deutschland”, chciałoby się złośliwie powiedzieć.
Prezydencką wpadkę skomentował wiceszef MON Cezary Tomczyk, który gościł w programie „Fakty po Faktach” na antenie TVN24.
– Chciałbym tutaj trochę stanąć w obronie prezydenta, a rzadko to robię. Bo prezydent prawdopodobnie pomylił się w sprawie Monte Cassino. Pomylił tych, którzy bronili klasztoru, z tymi, którzy chcieli go zdobyć – powiedział poseł KO. Przyznał, że pomyłka Nawrockiego jest druzgocąca, bo to tak, jakby pomylić Powstańców Warszawskich z Niemcami”, ale wierzy, że był to po prostu błąd.
– Więc wolałbym, żebyśmy jednak zawsze zakładali dobrą wolę i wiedzieli, że człowiek ma prawo do pomyłki, i nie odmawiali tego prawa też innym – wskazał polityk. Przypomniał przy tym, że sam Nawrocki – jeszcze jako kandydat na prezydenta – nie był tak wyrozumiały wobec Barbary Nowackiej, która zaliczyła podobną wpadkę.
– Prezydent Nawrocki powiedział, że ona powiela niemiecką propagandę. Pamiętam, że cała ta prawa strona wylała hejt, a Nawrocki zachował się po prostu jak zwykły damski bokser – ostro ocenił Cezary Tomczyk.
Nowacka o „polskich nazistach”
W styczniu 2025 roku minister edukacji przejęzyczyła się, mówiąc publicznie, że „polscy naziści zbudowali obozy”.
– Oczywiste jest, że obozy zbudowali Niemcy, a polskich nazistów nie było. I jest to prawda historyczna. Również o tym wielokrotnie mówiłam w trakcie wystąpienia na konferencji w Krakowie. Za oczywiste przejęzyczenie przepraszam – zareagowała potem szefowa MEN.
Nawrocki – wówczas „obywatelski kandydat” na prezydenta – otwarcie krytykował Nowacką.
– Niemiecki obóz zagłady w Treblince. Dziś. Musiałem tam być dla pamięci o ofiarach. Ale też dlatego, żeby nikt już nie ważył się przejęzyczyć. Szczególnie jak jest ministrem edukacji narodowej – napisał kilka dni później. Nawiązał do sprawy również podczas spotkania z mieszkańcami Ciechanowa.
– Drodzy Państwo, uznałem, że dzisiaj muszę być w Treblince, bo polska minister edukacji, nie będę powtarzał, bo powiedziała to, co powiedziała. Pojechałem do Treblinki, bo to gdzie Niemcy zamordowali 900 tysięcy ludzi w obozie zagłady. Stanąłem tam po to i dlatego mówię, żeby nikt już się naprawdę nie przejęzyczył, że to są niemieckie obozy zagłady, niemieckie obozy śmierci. O ile to było przejęzyczenie – opowiadał wówczas Nawrocki. A więc panie prezydencie, można przypomnieć pana słowa i zapytać, czy 15 sierpnia 2026 roku podczas przemówienia to też było przejęzyczenie?