Prezes się wścieknie, gdy usłyszy TE słowa! Chodzi o sprawę Barbary Skrzypek. „Nie wierzę panu, panie Kaczyński!”
screen/ TVP Info
Trwa wojenka na linii Jarosław Kaczyński – Ryszard Kalisz! Prezes PiS zapowiedział pozew, członek PKW nic sobie z tego nie robi. I powtarza swoje słowa o rozmowie Kaczyńskiego i Barbary Skrzypek.
Kaczyński i spółka rzucają oskarżeniami
Politycy PiS cynicznie wykorzystują śmierć Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego, do politycznych gierek. 66-latka zmarła w sobotę 15 marca, a 12 marca była przesłuchiwana przez prok. Ewę Wrzosek ws. afery dwóch wież. Środowisko PiS, przy pomocy prawicowych mediów, błyskawicznie stworzyło narrację, jakoby Skrzypek zmarła przez agresywne przesłuchanie.
– Mamy „demokrację walczącą” i pierwszą ofiarę śmiertelną tej „demokracji walczącej” – mówił wprost Jarosław Kaczyński. Politycy PiS nie mają problemów w rzucaniu szokujących oskarżeń. Zbigniew Ziobro już zapowiedział, że złoży do prokuratury zawiadomienie o „podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska oraz ministra sprawiedliwości Adama Bodnara”.
– To oni, wykorzystując bezprawnie przejętą prokuraturę, doprowadzili do zastraszenia i psychicznego niszczenia tej schorowanej kobiety. To przestępcy! Jej jedyną „winą” było to, że przez wiele lat lojalnie współpracowała z Prezesem Jarosławem Kaczyńskim – grzmiał Ziobro w mediach społecznościowych.
Problem robi się wtedy, gdy ktoś odwróci narrację, ale będzie posługiwał się PiS-owską logiką. Tak zrobił choćby Ryszard Kalisz, który przypomniał, że po przesłuchaniu, a przed śmiercią, Barbara Skrzypek rozmawiała z prezesem. Zresztą potwierdzał to sam Kaczyński. Kalisz zasugerował więc w programie „Express Biedrzyckiej”, że ta rozmowa mogła mieć związek z tragedią.
Oskarżenia w tę stronę już się Kaczyńskiemu nie spodobały. Wszak politykę na grobach może uprawiać tylko on i jego świta.
– Nie ma zgody na taką podłość. To powinien być koniec publicznej aktywności Ryszarda Kalisza i mam nadzieję, że będzie – napisał Kaczyński na platformie X. Zapowiedział też skierowanie pozwu.
Nie ma zgody na taką podłość. To powinien być koniec publicznej aktywności Ryszarda Kalisza i mam nadzieję, że będzie. Ze śp. Barbarą Skrzypek po jej wyjściu z prokuratury rozmawiałem jedynie krótko przez telefon o tym, że źle się czuje, a nie o treści jej zeznań. Skieruję pozew… pic.twitter.com/ZqsG6TkVTv
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) March 18, 2025
„Nie wierzę panu, panie Kaczyński!”
Ryszard Kalisz raczej się tym nie przejął. Nie tylko nie wycofał się ze swoich słów, co wręcz je powtórzył na antenie TVP Info.
– Ja mam doświadczenie i doskonale wiem, że pomiędzy środą, kiedy było to przesłuchanie, a niestety tym tragicznym wydarzeniem, śmiercią w sobotę rano, były trzy dni – powiedział Kalisz. – Nie wierzę w to, mówię z pełnym przekonaniem, żeby w tym czasie Pani Skrzypek, zresztą sam powiedział Kaczyński, czy z nią się widział, czy z nią rozmawiał, my tego nie wiemy – dodał członek PKW. Prowadząca rozmowę Justyna Dobrosz-Oracz przypomniała słowa samego prezesa, który zapewniał, że nie rozmawiał ze Skrzypek o zeznaniach.
– I pani mu wierzy? Bo ja nie. Mówię to ze świadomością, nie wierzę panu panie Kaczyński, bo mamy z panem już doświadczenie – odparł dosadnie Ryszard Kalisz.
Ryszard Kalisz [@RyszardKalisz] ostro: Nie wierzę Panu, Panie Kaczyński! pic.twitter.com/JGMBWwlDdq
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) March 22, 2025
Jedna odpowiedź na Prezes się wścieknie, gdy usłyszy TE słowa! Chodzi o sprawę Barbary Skrzypek. „Nie wierzę panu, panie Kaczyński!”
Kaczy ma pełnego pampersa…