Prezes popełnił błąd?! W PiS zawrzało, nie wszystkim spodobała się TA fotka Kaczyńskiego. „Dużo osób było wku*******”

Jarosław Kaczyński próbuje uspokoić nastroje w PiS. Ale pokój w partii jest tylko pozorny. Prezes będzie musiał zagłaskać frakcję „maślarzy”.

Wojenka w PiS

Gdy Karol Nawrocki wygrywał czerwcowe wybory prezydenckie, wydawało się, że PiS nabierze wiatru w żagle. Jarosław Kaczyński oczami wyobraźni już widział, jak rządząca koalicja się rozpada, a on wjeżdża na białym koniu, przejmuje władzę i Nowogrodzka znów ma pełnię władzy. Szybko okazało się, że to nie takie proste. Z Nawrockim nie jest tak łatwo jak z Andrzejem Dudą, PiS wciąż traci w sondażach, a w PiS trwa wewnętrzna wojna, która spędza sen z powiek prezesa.

Czarę goryczy przelał ruch Mateusza Morawieckiego, który założył stowarzyszenie Rozwój Plus nie pytając prezesa o zgodę. I osiągnął sukces, bo dołączyła do niego spora grupa posłów PiS. Co więcej – nic nie robili sobie z pokrzykiwań konkurencyjnej frakcji „maślarzy” i gróźb Jarosława Kaczyńskiego. Prezes wprost powiedział, że członkowie stowarzyszenia nie mogą liczyć na miejsca na listach wyborczych PiS. Ale później spotkał się z Morawieckim, a po długiej rozmowie inicjatywa byłego premiera została zaakceptowana. Oczywiście pod pewnymi warunkami, ale to był wielki sukces Morawieckiego, który wpienił „maślarzy”.

„Maślarze” niezadowoleni

Konkurencyjna frakcja jest zła, bo Morawiecki mocno zyskuje. Wrogów byłego premiera zdenerwowała szczególnie fotka, którą pokazał Adam Bielan. A tam właśnie europoseł, Kaczyński i Morawiecki – cała trójka uśmiechnięta siedzi przy stole. Miał to być symbol pojednania, ale „maślarzom” eksponowanie Morawieckiego się nie spodobało.

Dużo osób było wku******** po tym, jak prezes dał sobie zrobić fotkę ze spotkania z Morawieckim i Bielanem. Bo najpierw ogłasza mobilizację wokół kandydata na premiera, którym zrobił Przemka Czarnka, a potem oddaje pole harcerzom – mówi w rozmowie z Onetem jeden z polityków PiS.

W nocy z czwartku na piątek na koncie Jarosława Kaczyńskiego pojawiła się więc kolejna fotka – ze spotkania z Morawieckim i Przemysławem Czarnkiem. Ma to pokazać, że teraz wszyscy pchają wózek w jedną stronę. Czy na długo?

Z tego, co się w tym tygodniu wydarzyło będzie jeszcze potężna burza. Prezes będzie musiał coś dać teraz maślarzom, a wtedy znowu zobaczymy Mateusza w akcji – mówi informator Onetu. Wygląda więc na to, że spokój na Nowogrodzkiej nie potrwa długo.

Źródło: Onet

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *