To nagranie jest hitem sieci! Tusk powiedział te słowa, nagle jego plecami pojawił się ON. „Nie, to był żart” [WIDEO]

To nagranie z unijnego szczytu na Cyprze jest już hitem w sieci. W rolach głównych Donald Tusk i słowacki premier Robert Fico.

Niespodzianka na konferencji

Europejscy przywódcy zebrali się na Cyprze, by wziąć udział w szczycie Unii Europejskiej. To pierwsze takie spotkanie, odkąd władzę na Węgrzech po 16 latach stracił główny hamulcowy UE Viktor Orban. Donald Tusk z wyraźną ulgą dawał do zrozumienia, że nikt za prorosyjskim Węgrem nie tęskni.

To ogromna ulga dla wszystkich obecnych na piątkowym szczycie, bo po raz pierwszy od lat nie ma tu Rosjan. Jeśli wiecie, o czym mówię – mówił dziennikarzom szef polskiego rządu. Miał na myśli prorosyjską postawę Orbana oraz fakt, że szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto przekazywał Moskwie poufne informacje z unijnych spotkań.

I gdy tylko Tusk to powiedział, za jego plecami pojawił się… słowacki premier Robert Fico, który również znany jest z, nazwijmy to, łagodnego podejścia do Kremla. Politycy przywitali się, a gdy Słowak odszedł, Tusk spojrzał wymownie na dziennikarzy, puścił oczko i zaśmiał się. Od dziennikarzy padło nawet pytanie, czy jest pewien tego, co wcześniej powiedział.

Nie, nie, to był żart – odparł już poważnie Tusk.

Tusk o rosyjskim ataku

Donald Tusk udzielił też głośnego wywiadu dla „Financial Times”. Mówił kondycji NATO i postawy Sojuszu wobec realnego zagrożenia ze strony Rosji.

Dla całej wschodniej flanki, naszych sąsiadów… pytanie brzmi czy NATO nadal jest organizacją gotową, politycznie i także logistycznie, by zareagować na przykład wobec Rosji, gdyby spróbowała zaatakować? – pytał szef polskiego rządu. W rozmowie padły też bardzo niepokojące słowa. Chodzi o ewentualny atak Rosji na NATO. Ze słów Tuska wynika, że może dojść do niego szybciej, niż nam się wydaje.

To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową — raczej miesiące niż lata – powiedział szef rządu. Tusk przypomniał, że gdy we wrześniu zeszłego roku rosyjskie drony wleciały w polską przestrzeń powietrzną, niektórzy członkowie sojuszu „udawali, że nic się nie stało”.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *