Prezes nie zapomni TYCH słów Sikorskiemu. Wystarczyło pytanie o ucieczkę Ziobry. „Pytam się”
Screen: RMF Youtube
Radosław Sikorski nie gryzł się w język. Chodzi o sprawę Zbigniewa Ziobry. Zdaniem ministra „to zdumiewające i oburzające, że były minister sprawiedliwości nie stawia się na wezwanie prokuratury i ucieka przed wymiarem sprawiedliwości”.
Sikorski mówi o sprawie Ziobry
Zbigniew Ziobro stracił immunitet, Sejm wyraził nawet zgodę na jego aresztowanie. W odpowiedzi uciekł na Węgry. Radosław Sikorski jest zdania, że to absurd. – To zdumiewające i oburzające, że były minister sprawiedliwości nie stawia się na wezwanie prokuratury i ucieka przed wymiarem sprawiedliwości – powiedział mediom.
Jak na ministra spraw zagranicznych przystało Sikorski wskazał też na to, co robią Węgry Viktora Orbana, które chronią już nie tylko Marcina Romanowskiego, ale też Ziobrę. – Po udzieleniu azylu Romanowskiemu wezwałem do kraju polskiego ambasadora. Nie chcę tutaj wyjawiać, co zrobię, jeśli Węgry wykonają kolejny nieprzyjazny gest. Ale na pewno reakcja będzie — ostrzegał Bratanków w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News.
Dlaczego Orban pomaga Ziobrze? Wynika to z sojuszu z PiS, który to miewał odbicie też na arenie międzynarodowej. — Sojusz PiS z Orbanem jest zdumiewający i zastanawiam się, czy im nie wstyd — załamywał ręce Sikorski.
Co na to Kaczyński?
Szef polskiej dyplomacji zastanawiał się też, jak na ucieczkę Ziobry zareaguje Nowogrodzka – jak na razie wiele wskazuje na to, że będzie go wspierać i wmawiać wyborcom, że minister sprawiedliwości musi uciekać przez polskim bezprawiem. — Pytam się Jarosława Kaczyńskiego, jak zamierza sprowadzić członka swojej partii do Polski? — dopytał retorycznie Sikorski. Dodał, że poseł-zbieg nie został nawet zawieszony w partii, pozostaje nawet jej wiceprzewodniczącym.
Warto dodać, że w kwietniu 2026 r. Węgrzy ponownie udadzą się do lokali wyborczych. Może mieć to dla Ziobry i Romanowskiego znaczenie, gdyż sondaże sugerują, że tym razem Bratanki zabiorą Orbanowi władzę – liderem badań pozostaje Partia Petera Magyara TISZA. Jeżeli Fidesz przegra, posłowie PiS będą musieli uciekać do innego kraju. Inaczej służby polskie w końcu ich dostaną i sprowadzą do ojczyzny.
Źródło: Polsat News, Onet