Dramat prezesa! TEN plan Nawrockiego mu się nie podoba, ale prezydent się nie cofnie. „Wątki niewygodne dla braci Kaczyńskich”

Karol Nawrocki planuje ujawnić legendarny aneks do raportu z likwidacji WSI. Ale w tym działaniu nie wesprze go Jarosław Kaczyński. – Podejrzewam, że w aneksie do raportu o likwidacji WSI są wątki niewygodne także i dla braci Kaczyńskich – ocenia prof. Antoni Dudek.

Legendarny aneks

Karol Nawrocki już rozpoczął procedurę odtajnienia słynnego aneksu do raportu o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, który przez lata obrósł legendami. To dokument, który powstał w 2007 roku, a jego głównym autorem jest Antoni Macierewicz. Nawrocki zrobi coś, na co nie zdecydowali się jego poprzednicy, w tym politycy PiS – Lech Kaczyński i Andrzej Duda. Lech Kaczyński już w 2008 roku mówił, że nie opublikuje aneksu, ponieważ „jest zbyt wiele fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami”.

Wnioski są wyciągane także tam, gdzie nie ma do tego wystarczających podstaw – wyjaśniał ówczesny prezydent.

Kaczyński nie jest zachwycony

I właśnie dlatego przeciwnikiem ujawniania treści aneksu jest Jarosław Kaczyński. Inicjatywa prezydenta wcale mu się nie podoba i prezes mówi o tym wprost.

Nie uważam, żeby to upublicznienie było jakimś szczególnie ważnym aktem. Przyłączam się do tego, co wtedy powiedział mój świętej pamięci brat, że tam jest wiele tez o charakterze publicystycznym, a nie takim, które powinny być w tego rodzaju dokumencie – powiedział dziennikarzom lider PiS. Nawrocki jednak uruchomił machinę i już nie może się wycofać z decyzji. Wokół aneksu jest tak wiele mitów i teorii spiskowych, że cofnięcie decyzji uruchomiłoby spekulacje, że prezydent czegoś się przestraszył albo próbuje ukryć jakieś informacje.

Nawrocki już się tak bardzo zaangażował w tę sprawę, że teraz już się nie może wycofać. Jeśli to zrobi, to będzie, że niby coś ukrywa. Podejrzewam jednak, że w tym aneksie są też wątki niewygodne także i dla braci Kaczyńskich – ocenia w rozmowie z Onetem prof. Antoni Dudek, politolog i historyk. Jego zdaniem WSI mogło inwigilować również środowisko braci Kaczyńskich.

Być może oni nie chcą, żeby pewne rzeczy zostały ujawnione, które na przykład dotyczą sposobu finansowania tej formacji. Cała historia spółki Srebrna… dochodziło tam do przedziwnych decyzji sądów, notariuszy. Prezes Kaczyński nie bardzo chce do tego wracać – wskazał prof. Dudek.

Skoro Nawrocki nie może się wycofać, to Kaczyński będzie bagatelizował wagę raportu. Ujawnienie dokumentu nie będzie wielką polityczną bombą, jak spodziewają się zwolennicy teorii spiskowych. Tym bardziej, że znaki zapytania pozostaną.

Z tego, co czytałem w projekcie prezydenckim o ujawnieniu tego aneksu, ma nastąpić anonimizacja części nazwisk. I teraz znów ci ludzie będą się upierać, że dopiero jak poznamy te nazwiska, to w końcu poznamy prawdę. To jest taka zabawa w gonienie króliczka – ocenia prof. Dudek.

Źródło: Onet, Newsweek

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *