PiS wściekłe po awanturze na miesięcznicy! Bochenek już wysmażył TAKI komunikat. „Nie pozwolimy”
screen / wPolsce24
PiS wściekłe po awanturze na lipcowej miesięcznicy! Rzecznik partii Rafał Bochenek opublikował oświadczenie, w którym zapowiada rozliczenia.
Awantura podczas miesięcznicy
Awantura podczas miesięcznicy smoleńskiej? To nic nowego, ale trzeba przyznać, że ta lipcowa miała wyjątkowo nerwowy przebieg. Niemal punktualnie o 9.00 Jarosław Kaczyński i ekipa zjawili się na placu Piłsudskiego. Towarzyszyli mu między innymi Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz i Zbigniew Bogucki. I doszło do awantury. Prezes PiS próbował złożyć wieniec pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, ale odbił się od ściany demonstrantów i policjantów. Kaczyński i PiS-owcy zaczęli się awanturować i dyskutować z policjantami. Kaczyński mówił funkcjonariuszom, że manifestanci „nie mają prawa” zakłócać uroczystości. Atmosfera była nerwowa, a jeden z mężczyzn uderzył innego statywem do robienia zdjęć. Koniec końców prezes złożył wieniec kilka metrów przed pomnikiem.
– Mamy do czynienia z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Trzeba będzie budować wszystko od początku, powołując jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana – grzmiał Kaczyński. – Tacy jak ci, którzy tutaj to robią, po pierwsze odpowiedzą za to, co robili, a po drugie trzeba będzie jeszcze wyjaśnić, czy oni działają sami, czy też działają na zlecenie rosyjskie, czy też może jakiegoś innego państwa graniczącego z Polską. A to już jest ciężkie przestępstwo – dodał zdenerwowany.
PiS oburzone
Widać, że całe PiS wściekło się po wydarzeniach z piątkowego poranka. O godzinie 15:14 rzecznik partii Rafał Bochenek opublikował oświadczenie.
– To, co dzisiaj wydarzyło się na pl. Piłsudskiego w Warszawie pod pomnikiem śp. p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, to kolejna odsłona prawdziwego oblicza ludzi, którzy nami rządzą. Brak szacunku do zmarłych, pogarda, awanturnictwo… – czytamy we wstępie wpisu.
– Pomimo dopełnienia wszelkich formalności obecna władza poprzez swoich działaczy uniemożliwia całemu naszemu środowisku Prawa i Sprawiedliwości – na czele z naszym liderem p. prezesem Jarosławem Kaczyńskim oraz przedstawicielem p. prezydenta RP – uczczenie polskiej elity, której życie zostało brutalnie przerwane pod Smoleńskiem. Takie ekscesy, do których regularnie doprowadzają na pl. Piłsudskiego zwolennicy Tuska, nie tylko wymykają się kulturze chrześcijańskiej, ale jakimkolwiek regułom cywilizowanego świata, które wymagają szacunku dla zmarłych. To systematyczna, comiesięczna, putinowska operacja realizowana rękami obecnej władzy, za jej całkowitym przyzwoleniem i aprobatą. Nie pozwolimy na to! – pisał dalej Bochenek. W końcówce wpisu rzecznik PiS zapowiada rozliczenia.
– Wkrótce wróci normalność. W sprawie zaistniałych zdarzeń skierujemy zawiadomienie do prokuratury. W przyszłości te zawiadomienia zostaną podjęte, a karygodne zachowania rozliczone – czytamy.
To, co dzisiaj wydarzyło się na pl. Piłsudskiego w Warszawie pod pomnikiem śp. p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, to kolejna odsłona prawdziwego oblicza ludzi, którzy nami rządzą. Brak szacunku do zmarłych, pogarda, awanturnictwo…
Pomimo dopełnienia wszelkich formalności…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 10, 2026
Policja odpowiada Kaczyńskiemu
Wcześniej doczekaliśmy się też oświadczenia policji w sprawie zachowania prezesa PiS i jego ekipy.
– Policja pozostaje formacją apolityczną. Funkcjonariusze realizują swoje ustawowe zadania w sposób bezstronny, kierując się wyłącznie obowiązującymi przepisami prawa oraz oceną sytuacji. Podejmowane decyzje i interwencje nie są uzależnione od poglądów, funkcji, przekonań ani przynależności organizacyjnej osób uczestniczących w tych wydarzeniach – czytamy w komunikacie Komendy Stołecznej Policji.
– Ocenianie działań funkcjonariuszy powinno opierać się na faktach oraz obowiązujących przepisach prawa, z poszanowaniem charakteru służby pełnionej przez policjantów na rzecz bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Apelujemy do wszystkich uczestników zgromadzeń o respektowanie obowiązujących przepisów prawa oraz stosowanie się do poleceń wydawanych przez policjantów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo – kwituje policja.
🚨 Stanowisko Komendy Stołecznej Policji w związku z wydarzeniami na Placu Piłsudskiego w Warszawie
W związku z pojawiającymi się publicznie komentarzami dotyczącymi działań Policji podczas zabezpieczenia zgromadzeń odbywających się w rejonie placu Piłsudskiego w Warszawie,… pic.twitter.com/iXRypm1t0M
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) July 10, 2026
Jedna odpowiedź na PiS wściekłe po awanturze na miesięcznicy! Bochenek już wysmażył TAKI komunikat. „Nie pozwolimy”
Krakowska pogodynka niech się nie wypowiada, bo pieprzy glupoty a kurdupel niech nie grozi pieskom, bo sami skundlili tą formację wysyłając np uzbrojonych w pałki teleskopowe milicjantów na protestujące kobiety.