PiS próbuje odbić się w sondażach, Kaczyński ma plan. TO wydarzy się już w sobotę

PiS szuka sposobu, by odbić się w sondażach. Jarosław Kaczyński wpadł nawet na pomysł, jak tego dokonać.

Jarosław Kaczyński szuka sposobu na odbicie w sondażach, w których PiS wciąż ogląda plecy Koalicji Obywatelskiej. Dlatego organizuje w weekend konferencję programową, której głównym tematem będzie rolnictwo. Komentatorzy wietrzą problem w umowie z Mercosur, która obecnie zajmuje głowy rolników w Polsce. Kulisy strategii PiS ukazują frustrację w partii, bo właśnie wśród rolników panuje przekonanie, że za umowę odpowiada przede wszystkim PiS.

Niedawno poseł PSL, Krzysztof Paszyk oskarżył PiS o niewystarczające działania w sprawie ochrony polskich rolników w kontekście porozumień UE z krajami, które należą do Mercosur.

Skapitulowaliście z waszą grupą polityczną w Parlamencie Europejskim w sprawie Mercosuru, której przewodniczącym jest pan Morawiecki – grzmiał Paszyk z mównicy sejmowej.

Jednocześnie jeden z polityków Nowogrodzkiej nazwał błędem działania przewodniczącego sejmowego klubu PiS Mariusz Błaszczaka. Przewodniczący zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie ministra rolnictwa, ale taki wniosek dotąd nie trafił do Sejmu.

No wpadka, co mam panu powiedzieć. Ktoś nie dopilnował widocznie – stwierdził polityk PiS w rozmowie z dziennikarzem „WP”.

Mercosur topi PiS

Umowa UE-Mercosur to porozumienie handlowe między UE, a krajami Ameryki Południowej. Negocjacje trwały 25 lat. W styczniu tego roku doszło do jej podpisania. Polscy rolnicy obawiają się, zalewu rynku europejskiego, a w tym najbardziej Polski, tanią wołowiną z Urugwaju i Argentyny. Umowa przewiduje stopniowe zniesienie większości ceł, w tym na mięso. Większość rolników w Polsce zdaje sobie sprawę, że umowę poparł Janusz Wojciechowski z PiS, kiedy był w UE komisarzem do spraw rolnictwa. Tym można tłumaczyć słabe wyniki tej partii w elektoracie wiejskim. Konferencja PiS o rolnictwie ma odwrócić tendencje spadkowe wśród wyborców na wsi. Jednak niektórzy z polityków podchodzą do tego sceptycznie. Poprzednia konferencja PiS na temat opieki zdrowotnej nie poprawiła wyników tej partii. Działacze z Nowogrodzkiej narzekają też na słabą aktywność PiS w mediach społecznościowych.

Kaczyński podbija wieś

PiS oscyluje wokół 25–28 proc. poparcia, a Koalicją Obywatelską ma około 7–9 pkt proc. więcej. Dane wskazują, że PiS nadal utrzymuje się jako jeden z głównych graczy na scenie politycznej. Partia jednak nie osiąga wyraźnej przewagi nad swoim głównym konkurentem. Silniejsze tendencje natomiast notuje Konfederacja, choć na razie z dużo słabszym wynikiem niż PiS. Część frakcji w obozie Nowogrodzkiej widzi w niej zarówno konkurencję, jak i potencjalnego partnera w przyszłych układach politycznych. To może wpływać na strategię parti, która próbuje mocniejszego „skrętu na prawo”. Na razie jednak chce „wyczyścić” narrację, dotyczącą Mercosur.

Mało kogo obeszły, nawet nie staraliśmy się szczególnie opakować to porządnie narracyjnie – mówił jeden z poseł PiS o wcześniejszych konferencjach partii, które „nie przebiły się” w opinii publicznej.

Obserwatorzy podkreślają, że sobotnia konferencja, to „wołanie na puszczy”. Kaczyński nie ma pomysłu, jak się odbić w sondażach. PiS targany wewnętrznymi walkami frakcyjnymi oraz złą sytuacją wizerunkową w związku z zagranicznymi ucieczkami czołowych polityków tej partii przed wymiarem sprawiedliwości, traci swoje najcenniejsze atuty. Przede wszystkim PiS nie jest już postrzegane jako partia monolitu, która zawsze mówiła jednym głosem i miał twarz uczciwego polityka.

Źródło: Wirtualna Polska

Kuba Urbański

Scenarzysta, reżyser i historyk sztuki. Przez wiele lat reporter i publicysta w prasie i w radiu, m. in. Gazeta Wyborcza, Wprost, Polskie Radio 1 i BBC. Autor bloga „To kwestia sztuki”.
Teraz pisze recenzje filmowe i teksty publicystyczne z zakresu mediów, spraw społecznych oraz kultury.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *