Pałac wściekły po słowach Czarzastego! Człowiek Nawrockiego odpowiada marszałkowi. „Prymitywna…”
screen / Gazeta Wyborcza YT
Włodzimierz Czarzasty uderza w Karola Nawrockiego, Pałacu Prezydenckim błyskawicznie reaguje! Rzecznik prezydenta ostro odpowiedział marszałkowi Sejmu.
Czarzasty uderza w Nawrockiego, Pałac Prezydencki reaguje
W środę, przed rozpoczęciem obrad Sejmu, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wystąpił na konferencji prasowej. Poruszył trudny temat. Przytoczył zdarzenia z ostatnich tygodni, gdy Ukraińcy mieszkający w Polsce zostali zaatakowani. Chodzi o atak na dwie 11-letnie Ukrainki w autobusie w Bielsku-Białej i zdarzenie z Warszawy, gdzie pobity został 16-letni chłopiec.
– Zacząłem od tego, dlatego, że chcę, by w Sejmie te sprawy wybrzmiały w sposób jednoznaczny. Polowanie na Ukraińca trwa. Potępiam tu w polskim Sejmie zachowania antyukraińskie w Panie. Ta nienawiść ma twarz Brauna, Nawrockiego, Mateckiego, Czarnka, Berkowicza, Kowalskiego, Mentzena i Bosaka – powiedział stanowczo Włodzimierz Czarzasty. – Trzeba być człowiekiem, a nie polityczną hieną. Najpierw jest złe słowo, potem pobicia, potem nóż i śmierć – dodał ostro marszałek.
Ostre słowa lidera Lewicy nie pozostały niezauważone w otoczeniu prezydenta. Pałac Prezydencki ostro zareagował na to, co mówił Czarzasty.
– To prymitywna i manipulacyjna zagrywka polityczna – powiedział w rozmowie z „Faktem” Rafał Leśkiewicz. Jak stwierdził, przykłady wskazane przez Czarzastego to w rzeczywistości… oskarżenie pod adresem obecnej władzy. Rzecznik wskazał bowiem, że to rząd odpowiada za bezpieczeństwo ludzi przebywających w naszym kraju.
– Rząd Donalda Tuska nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa Polakom i obcokrajowcom przebywającym na terenie Rzeczypospolitej – stwierdził współpracownik Karola Nawrockiego.
Rzecznikowi nie spodobało się, że Czarzasty wymienił nazwisko Nawrockiego w kontekście antyukraińskiej nagonki. Sprzeciwił się łączeniu prezydenta z przypadkami agresji wobec Ukraińców przebywających w Polsce. Stwierdził, że Czarzasty zastosował manipulację.
– Nie było, nie ma i nie będzie zgody pana prezydenta na akty agresji na tle narodowościowym – podkreślił. Jak dodał, na akty agresji powinna reagować policja, prokuratura i sąd. A odpowiedzialnością za skuteczność tych służb obarczył przedstawicieli rządu – szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka i szefa resortu sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Kowalski też zły na marszałka
Obok Nawrockiego, Czarzasty wymienił w swojej wypowiedzi również między innymi Janusza Kowalskiego. Ten najwyraźniej poczuł się wywołany do tablicy. Podczas posiedzenia Sejmu wkroczył na mównicę i ostro odpowiedział Czarzastemu.
– Tak się patrzę na pana, panie marszałku Czarzasty, jeśli hipokryzja ma jakąś twarz, to jest to twarz Włodzimierza Czarzastego – zaczął Kowalski. – Gdzie pan był, panie marszałku Czarzasty, kiedy Polka była gwałcona przez Ukraińca w Płocku? Gdzie pan był, panie marszałku Czarzasty, jak w Bielsku-Białej Ukraińcy prawie zabili Polaka. I gdzie pan był, panie marszałku Czarzasty, gdy 37-letni Ukrainiec kopnął 11-latkę? Nigdzie pan nie był! – grzmiał.
– Hipokryta, hipokryta i jeszcze raz hipokryta. Niech się pan naprawdę opamięta. Bo dziś to pan nakręca spiralę nienawiści! – dodał były poseł PiS i opuścił mównicę. Wtedy zareagował marszałek.
– Panie pośle, zapomniał pan jeszcze dodać: „precz z komuną” – zakpił Czarzasty. – Zawsze to fajne jest. Proszę bardzo, niech pan doda – ironizował, gdy Kowalski szybko wracał na mównicę.
– Precz z komuną! – rzucił poseł. Chciał jeszcze dodać formułkę, że kilkanaście miesięcy „pomęczy” się z obecnym marszałkiem, a potem zostanie on rozliczony przez – w domyśle – władzę PiS. Czarzasty jednak wyłączył mu mikrofon i zaprosił na mównicę kolejnego posła.
Źródło: Fakt
Jedna odpowiedź na Pałac wściekły po słowach Czarzastego! Człowiek Nawrockiego odpowiada marszałkowi. „Prymitywna…”
Przecież to prawica zaczęła nagonkę na Ukraińców, nie dlatego że mają urazę tylko że wyborca (nieudacznik) to łyka a słupki skaczą do góry.