Nowe fakty ws. zaginionej Emilii. Mąż już po badaniu wariografem! „Po uzyskaniu opinii z badania…”

Dużo dzieje się ws. zaginionej Emilii Koprowskiej. Jej mąż poddał się badaniu wykrywaczem kłamstw, a to nie wszystko. Pewien rolnik odnalazł plecak kobiety! Co było w środku?

Ponad miesiąc poszukiwań, zabezpieczone przedmioty i kolejne pytania bez odpowiedzi. Sprawa 37-letniej Emilii Koprowskiej, która zaginęła w Darłowie, wciąż pozostaje nierozwiązana. Śledczy analizują wiadomości z jej telefonu, a mąż kobiety poddał się badaniu wariografem. Istotnych informacji dostarczyło również odkrycie rolnika, który natrafił na plecak zaginionej.

Zaginęła po kłótni z mężem

Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia 2026 roku w Darłowie, po udziale w plenerowym wydarzeniu muzycznym. Według medialnych doniesień wcześniej doszło do kłótni między nią a mężem, Krystianem Koprowskim. Kobieta miała później opuścić taksówkę w pobliżu hotelu Jan. Monitoring zarejestrował ją, gdy szła w kierunku wydm.

Od tamtej pory nie udało się ustalić, co dokładnie wydarzyło się z 37-latką. Zawiadomienie o zaginięciu złożono 1 września, a poszukiwania objęły kolejne tereny. 23 września prokuratura wszczęła śledztwo, aby objąć czynności policji nadzorem i właściwie dokumentować gromadzony materiał dowodowy. Śledczy nie wykluczają udziału osób trzecich, ale nie ujawniają szczegółowego kierunku postępowania.

Mąż przebadany wariografem

Jednym z szeroko komentowanych wątków sprawy jest badanie wariograficzne Krystiana Koprowskiego. Mężczyzna poddał się mu z własnej inicjatywy, deklarując, że chce oczyścić swoje imię z podejrzeń pojawiających się w przestrzeni publicznej.

Badanie przeprowadzono w Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie i trwało kilka godzin. Jak informowano w październiku, na opinię biegłego trzeba było jeszcze poczekać. Nie opublikowano więc ostatecznych wniosków, które pozwalałyby rzetelnie ocenić rezultat testu. – Potwierdzam, że otrzymaliśmy wstępną opinię wariograficzną i w dalszym ciągu czekamy na opinie z przebiegu całego badania. Jednocześnie chce nadmienić, że po uzyskaniu opinii z tego badania, nie będzie ona podana do wiadomości publicznej – powiedziała „Faktowi” mł. asp. Paulina Wiśniewska z policji w Koszalinie.

Ważne jest również to, że wariograf nie jest nieomylnym wykrywaczem kłamstw. Prokuratura podkreślała pomocniczy charakter takiego badania. Sam fakt jego przeprowadzenia nie dowodzi ani winy, ani niewinności męża. Nie informowano również, by w sprawie komukolwiek przedstawiono zarzuty.

Rolnik znalazł plecak Emilii

Kolejnym ważnym tropem jest plecak odnaleziony 21 września. Na przedmiot natrafił rolnik Stanisław. Jak relacjonował w reportażu „UWAGA!” TVN, zauważył leżący na ziemi damski plecak, w którym znajdowały się kluczyki do samochodu i pęk kluczy domowych. To jego zięć skojarzył znalezisko z poszukiwaną kobietą.

Rolnik zwrócił uwagę, że plecak był zabłocony i wyglądał, jakby leżał w tym miejscu już od kilku dni. Znaleziono go około dwóch kilometrów w głąb lądu od miejsca, w którym Emilia miała wysiąść z taksówki. Okoliczności te mogą pomóc odtworzyć trasę kobiety, ale same w sobie nie wyjaśniają, jak plecak znalazł się w tym miejscu. Wcześniej odnaleziono również telefon Emilii. Policja uzyskała dostęp do części konwersacji zapisanych w urządzeniu, a ich analiza może dostarczyć kolejnych wskazówek.

Wciąż czekają na odpowiedź

Rodzina, policja i osoby zaangażowane w poszukiwania nadal próbują ustalić, gdzie znajduje się Emilia Koprowska i co wydarzyło się pod koniec sierpnia. W sprawie pozostaje wiele niewiadomych. Każdy nowy ślad wymaga sprawdzenia, a rozstrzygające znaczenie będą miały ustalenia śledczych, nie internetowe spekulacje.

Źródło: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *