Niespodziewany gość w Kancelarii Premiera! Donald Tusk zadał mu kilka pytań i… „Nie jesteś w najlepszej formie” [WIDEO]

Z okazji Dnia Dziecka Donald Tusk zaprosił dzieci na piknik w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Na miejscu pojawił się niespodziewany gość.

Edward Warchocki rozmawia z Donaldem Tuskiem

W niedzielę 31 maja, tuż przed Dniem Dziecka, Donald Tusk otworzył dla najmłodszych ogrody Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, które zamieniły się w Krainę Wyboraźni. Na dzieciaki czekało mnóstwo atrakcji – najmłodsi mogli w ciekawy sposób spędzić niedzielę tuż przed swoim świętem.

Na miejscu pojawił się też Edward Warchocki, czyli pierwszy w Polsce robot-infuencer, maszyna oparta na modelu Unitree G1 i sterowany przez zespół twórców. Edward w ostatnim czasie podbija media społecznościowe – w sieci możemy znaleźć kilka ciekawych pogawędek, które robot przeprowadza z wyraźnie zaciekawionymi przechodniami, rozmawia z gwiazdami i politykami, był obecny np. na finale piłkarskiego Pucharu Polski. Zasłynął też z ganiania dzików po warszawskich ulicach.

Edward Warchocki uciął sobie krótką pogawędkę z premierem Tuskiem.

Cześć, Edek, co u ciebie? Dziki pogoniłeś? – pytał robota Tusk. Na nagraniu, które udostępniła Kancelaria Premiera widać, że roboinfluencer miał jednak małe problemy z udzielaniem szybkich ripost.

– Czekam, aż coś powiesz. Nie jesteś w najlepszej formie dzisiaj, Edek – skwitował żartobliwie premier.

Robot w Sejmie

Edward Warchocki ma już za sobą wizytę w Sejmie. Po sieci krążyły nagrania, na na których Warchocki rozmawia z posłami. – Czy pan uważa, że roboty takie jak ja mają szansę na karierę w polityce? Jestem Edward Warchocki […] i powiem panu, że moje życie jest ciekawsze od niejednego człowieka. Co pan na to panie pośle? – zapytał robot Marka Suskiego.

Nie wiem jakie jest pana życie, panie robocie. […] Na pewno ma pan ciekawszy wygląd. A co do kariery w polityce, no to byłby chyba koniec cywilizacji człowieka – stwierdził poseł. Suski zainteresował się też zegarkiem Edwarda i próbował żartować, że to zegarek pożyczony od Sławomira Nowaka. – To nie od Nowaka, człowieku. To Rolex z diamentami, dostałem za filmik na TikToku. Co ty myślisz, że ja bym od kogoś pożyczał? Człowieku, ja to mam swoje zasady. Pożyczać to można cukier od sąsiada – zgasił Suskiego robot.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *