Nie spodobało mu się pytanie i… Arogancki Bogucki wściekle atakuje dziennikarza! „Rozumie pan po polsku?”
screen/ TVN24
Zbigniew Bogucki nerwowo zareagował na pytanie o wizytę Karola Nawrockiego w Budapeszcie. – Pan rozumie po polsku? – rzucił wściekle do Radomira Wita z TVN24.
Nie milkną echa szokującego incydentu z udziałem prezydenta. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Karol Nawrocki usłyszał niewygodne pytanie, czy nie przeszkadza mu zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem. Zirytowany Nawrocki aż wyskoczył do dziennikarza TVN24 Mateusza Półchłopka, machał palcem i mówił do niego agresywnym tonem. Oczywiście w Pałacu Prezydenckim nie widzą problemu. Zbigniew Bogucki na antenie właśnie TVN24 nazwał to „zdrowym, racjonalnym i mądrym” zachowaniem, a reportera określił mianem „ćwierćdziennikarza”, co wygląda jak kpiny z nazwiska.
Bogucki nie ma zamiaru za to przepraszać. Dopytywany o sprawę na sejmowym korytarzu, dał popis arogancji i buty. Najbardziej zaiskrzyło między nim a Radomirem Witem, redakcyjnym kolegą Mateusza Półchłopka.
– Pana kolega zachowywał się w sposób absolutnie nieprzystający do obiektywizmu dziennikarskiego – opowiadał Bogucki. Jeżeli nazywa tak zadanie uzasadnionego pytania, to ciekawe, co ma do powiedzenia o pracy „dziennikarzy” TV Republika – ich paskami jest pewnie zachwycony.
Bogucki dalej próbował wmawiać – może sam sobie – że pytanie Mateusza Półchłopka było „probą manipulacji”. Radomir Wit stanowczo uświadomił go, że zadawanie pytań jest zadaniem dziennikarzy i politycy nie będą dyktować, o co reporterzy mają zapytać.
Współpracownik Nawrockiego odpalił się, gdy dziennikarze powtórzyli pytanie, dlaczego prorosyjskość Viktora Orbana nie jest już przeszkodą dla prezydenta.
– Manipulowaliście, manipulujecie i będziecie manipulować, jesteście stacją, która nie dochodzi do prawdy, która jest propagandową przybudówką Donalda Tuska – nakręcał się Bogucki. – Ja panu odpowiem, nie wiem, pięćdziesiąty, setny raz, po polsku. Pan rozumiem, rozumie po polsku? – rzucił wściekle Bogucki w stronę Radomira Wita.
– Pan jest politykiem, jest pan opłacany z pieniędzy podatników i pana obowiązkiem jest odpowiadanie na pytania i wytłumaczenie, co robi polski prezydent – przypomniał mu Wit, a Bogucki w odpowiedzi nazwał go „delikatnym”.
– Prezydent Polski pojechał tam, żeby prezentować polski punkt widzenia. Żeby przekonywać Wiktora Orbana, że jest alternatywa dla jego współpracy z Rosją, że się nie zgadza na tego rodzaju kierunek polityki – rzucił na koniec Bogucki.
Źródło: TVN24
Jedna odpowiedź na Nie spodobało mu się pytanie i… Arogancki Bogucki wściekle atakuje dziennikarza! „Rozumie pan po polsku?”
Do cholery! Clopak kultural zadal pytanie, ale snusiasz nie umial spokojnie odpowiedziec i teraz robia z dziennikarza winnego! Czyli nic sie nie zmienia, zawsze przekrecali kota ogonem, wystarczy poczytac co wychodzi w dawnej sprawie Beatki Szydlo i wypadku …..