Grzmiał Pałac, grzmiało PiS, jest stanowcza reakcja z rządu. Dostało się Błaszczakowi! „Już raz pan to zrobił”
screen / TV Republika
Czy Polska przekazała Ukrainie wartościowe rakiety do systemu Patriot? Prawica grzmi, szef MON reaguje. – Zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026 – przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska oddała Ukrainie cenne rakiety?
Temat oddania Ukrainie wartościowych rakiet PAC-3MSE, które zdolne są do zwalczania rosyjskich Inskanderów i nie są łatwo dostępne, pojawił się w sobotę. Zaczęło się od wpisu Krzysztofa Bosaka, który zarzucił rządowi oddanie Kijowowi cennych rakieto „w tajemnicy przed Sejmem”. Sprawa zbiegła się w czasie z doniesieniami o możliwej rosyjskiej prowokacji, która uderzyć może. Polskę.
Temat podchwycili politycy PiS.
– Jeśli potwierdzą się informacje o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3 MSE, będziemy mieli do czynienia z gigantycznym skandalem – ogłosił na X Mariusz Błaszczak. – Jeżeli rząd rzeczywiście zdecydował się przekazać je za granicę w sytuacji, gdy sam ostrzega przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami i zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski, brzmi to jak działanie całkowicie sprzeczne z podstawowym obowiązkiem władz czyli zapewnieniem bezpieczeństwa własnym obywatelom – dodał.
– Według moich informacji(…) niestety, to jest bardzo prawdopodobne, że rząd wiosną przekazywał Ukrainie rakiety do systemów Patriot. I mało tego, według moich informacji jest jeszcze tak, że odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach – mówił zaś w niedzielnym programie „Śniadanie Rymanowskiego” szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz. Zapewniał, że prezydent nie był informowany o sprawie.
– Nie ma i nie może być na to zgody – wtórował obecny w studiu europoseł PiS Patryk Jaki. – Z bardzo prostego powodu, dlatego że to jest najważniejszy element polskiej obrony przeciwpowietrznej, który został zbudowany za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości – dodał i podkreślił, że jeśli doszło do przekazania pocisków, „to jest po prostu zdrada”.
Reakcja szefa MON
W niedzielę w tym głośnym temacie głos zabrał szef MSZ Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026 – oświadczył za pośrednictwem platformy X. – Proces donacji sprzętu rozpoczął rząd PiS z ministrem Mariuszem Błaszczakiem na czele. O każdej donacji informowany jest prezydent — obecnie Karol Nawrocki, poprzednio Andrzej Duda. Poleciłem także SKW zbadanie tego, kto intencjonalnie dążył do ujawnienia tajemnic państwowych – dodał wicepremier.
Szef MON przypomniał też, że Polska działa w warunkach wojny przy naszej granicy, więc „każdorazowe działanie przeciw polskiej racji stanu naraża na szwank bezpieczeństwa Polek i Polaków”.
– Panie Błaszczak, już raz pan to zrobił. Za to będziemy rozliczać wszystkich, bez względu na imunitety. We wszystkich swoich działaniach zawsze kieruję się interesem bezpieczeństwa Polek i Polaków – skwitował Władysław Kosiniak-Kamysz.