Nawrocki słyszy? TE słowa ministra Żurka powinny dać prezydentowi do myślenia. „Niezrozumienie roli”
Screen: TVP Info Youtube
Waldemar Żurek skrytykował Karola Nawrockiego. – Prezydent powiedział, że to on będzie decydował, kto w Polsce łamie konstytucję i kto zostaje sędzią. Wydaje mi się, że to niezrozumienie jego roli – nie gryzł się w język.
Waldemar Żurek w ostrych słowach do Nawrockiego
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek chce dokonać, czegoś, co wydaje się już niemożliwe: naprawić Krajową Radę Sądownictwa. – Ja mam plan A i B (…). Będzie projekt ustawy, który pokażemy opinii publicznej i wdrożymy w tryb parlamentarny. Chcielibyśmy, żeby prezydent oraz jego otoczenie pochyliło się nad tym projektem. Robimy to także po to, żeby pokazać naszym wyborcom, że mamy gotowe rozwiązania – tłumaczył w „Politycznym WF-ie z gościem”.
Dziennikarz Piotr Witwicki zasugerował, że jego projekt zostanie zawetowany przez prezydenta, ale Żurek nie wydawał się zrażony.
– Niestety musimy się z tym w polityce pogodzić, że te weta się zdarzają, one są coraz częstsze i mam takie wrażenie, po wysłuchaniu orędzia prezydenta, że jednak silnie obrócił się on do swojego obozu. Ten obóz jest w opozycji i czeka, żeby przejąć władzę. Po co? Choćby po to, żeby nie rozliczyć tych afer – powiedział.
Chwilę potem padły słowa, które musiały sprawić, że Karolowi Nawrockiemu zrobiło się ciepło. – Jak prezydent powiedział, że to on będzie decydował, kto w Polsce, według niego łamie konstytucję i kto zostaje sędzią, to o tym decyduje prawo. Wydaje mi się, że tu jest niezrozumienie jego roli, ale ja będę wyciągał rękę do kancelarii [prezydenta – red.] – stwierdził minister sprawiedliwości.
To stary problem
Na te słowa prowadzący zauważyli, że spór o prerogatywę wyboru sędziów trwa już od ponad dwóch dekad, bo od czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Już on nie chciał się zgodzić na nominacje niektórych sędziów.
Żurek zdaje sobie sprawę z problemu. – To jest spór, który dalej jest w Trybunale Europejskim. Czekam aż Trybunał go rozpozna – potwierdził minister i były sędzia w jednej osobie.
Źródło: Polsat News