TAK Meloni przywitała się z Tuskiem, ludzie Ziobry już pieją z zachwytu. „Gest sztyletu” [WIDEO]

Giorgia Meloni podeszła do Donalda Tuska: był uścisk dłoni, dwa buziaki, a premierka Włoch trzymała cały czas  lewą rękę za plecami. Środowisko Zbigniewa Ziobry przekonuje, że to był wymowny gest.

Donald Tusk z wizytą w stolicy Włoch

Nie samą polityką wewnętrzną i przeciąganiem liny z prezydentem premier żyje. W czwartek Donald Tusk udał się do Rzymu z wizytą dyplomatyczną. Zaczęło się od spotkania z papieżem Leonem XIV (premier podarował mu Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim). Szef polskiego rządu o jej kulisach opowiedział dziennikarzom na konferencji prasowej.

– Mieliśmy długą rozmowę w cztery oczy. Wszyscy pamiętamy słowa papieża o potrzebie pokoju i ponownego zjednoczenia ludzi dobrej woli na świecie. Ale wtedy, kiedy ma się okazję rozmawiać w cztery oczy to takie słowa i argumenty brzmią o wiele mocniej — powiedział premier Donald Tusk.

Później Donald Tusk spotkał się z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni. – Będę rozmawiał o tym, żeby nasze relacje z Włochami przypominały te relacje z państwami, z którymi mamy najwięcej wspólnego do zrobienia – wskazał premier. Do spotkania doszło w kancelarii premierki Włoch, w rzymskim Palazzo Chigi. Nie mniej niż o samym spotkaniu mówi się (w pewnych kręgach) o powitaniu Tuska przez Meloni.

Już doszukują się drugiego dna

Na krążących w sieci nagraniach widać jak politycy do siebie podchodzą, podają sobie dłoń, wymieniają dwa buziaki i kilka słów. Meloni miała podczas powitania lewą rękę schowaną za plecami. Na profilu Suwerennej Polski (związanej ze Zbigniewem Ziobrą, a wchłoniętą przez PiS) już pojawiła się sensacyjna teoria, wg której premierka Włoch w ten sposób okazała nieufność wobec polskiego premiera.

Ręka trzymana za plecami podczas powitania, to w kulturze włoskiej tzw. gest sztyletu, wykonywany w kontekście ostrzeżenia, sugerujący ukryte zagrożenie lub zdradę. W analizach mowy ciała polityków, gest ten jest interpretowany jako sygnał braku zaufania – czytamy na profili Suwerennej Polski w mediach społecznościowych.

Na miejscu Suwerennej Polski skupilibyśmy się jednak na Ziobrze, a nie powitaniu Meloni z Tuskiem. Sytuacja wygląda tak, że już niedługo były minister sprawiedliwości może mieć nie jedną, a dwie ręce za swoimi plecami. I coś metalowego na nadgarstkach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *