Nawrocki chce zmienić konstytucję, Kaczyński już zaciera ręce. „Tego wymaga suweren”

Karol Nawrocki chce stworzyć radę, która ma zaprojektować zmiany konstytucji. Walka PiS o nowy ustrój już się zaczęła!

Nawrocki chce zmian!

Karol Nawrocki chce przejść do historii jako ten prezydent, który zmienił ustrój Polski – zmiany nie mają być kosmetyczne, bo chodzi o przejście z obecnego modelu parlamentarno-gabinetowego na „półprezydencki”. Chce po prostu zwiększyć kompetencje głowy państwa. Do tego mają dojść zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa – ma inaczej działać i w nowy sposób mają być wybierani jej członkowie. W nowej ustawie zasadniczej mają się też znaleźć zapisy dot. umocnienia roli samorządów i polskiej waluty.

Konkrety poznamy dopiero jesienią, w czasie konwencji Prawa i Sprawiedliwości, ale wiadomo, że nad zmianami pracują też posłowie Przemysław Czarnek i Bartłomiej Wróblewski. Ze strony Pałacu Prezydenckiego wspomagać będzie ich prof. Dariusz Dudek, konstytucjonalista, który wcześniej był doradcą Andrzeja Dudy, a jeszcze wcześniej pełnomocnikiem Lecha Kaczyńskiego ws. sporu kompetencyjnego między prezydentem a premierem.

Obecna ustawa jest spoko, ale…

Nawrocki chce zmian, bo uważa, że po prostu zmieniła się sytuacja międzynarodowa, dokonała też ewolucja społeczna. – Ja z uznaniem patrzę na twórców konstytucji z roku 1997 roku, której jestem i będę strażnikiem. Natomiast dzisiaj, po blisko 30 latach, jesteśmy w zupełnie nowej sytuacji społecznej i geopolitycznej. Przez blisko 30 lat wydarzyło się tak wiele sporów konstytucyjnych, w ostatnim czasie tak regularnie łamano polską konstytucję, że my, jako klasa polityczna musimy zacząć działać nad rozwiązaniami nowej ustawy zasadniczej, która będzie gotowa do przyjęcia, mam nadzieję, w roku 2030 – zapowiedział w swoim orędziu. Jego zdaniem zmian „wymaga suweren”.

Na recenzje propozycji PiS przyjdzie pora, ale już to, co wiemy sugeruje po prostu cyniczny, polityczny projekt. Nowogrodzka wygrywa od 2015 r. wybory prezydenckie, więc chce, by głowa państwa miała większą władzę. Wzmocnienie samorządów? Na pozór wygląda na niePiS-owski pomysł, ale to zapewne haczyk na PSL, który jest mocny w terenie. Partia już na tym etapie myśli o zdobyciu większości dla swojej ustawy zasadniczej.

Rok 2030 też pada tu nieprzypadkowo – PiS zakłada, że wygra kolejne wybory do Sejmu i w trakcie kadencji przeforsuje zmiany.

Źródło: Gazeta.pl, RMF FM

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *