Narzeczona Mateusza Murańskiego przerywa milczenie. Kobieta rozprawia się z plotkami na temat śmierci zawodnika MMA

Narzeczona Mateusza Murańskiego przerywa milczenie. Na tiktokowym profilu zmarłego zawodnika MMA ucina wszystkie spekulacje dotyczące jego śmierci. – Jeśli macie choć trochę człowieczeństwa, przestańcie – zaapelowała.

Mateusz Murański, aktor i zawodnik MMA, zmarł 8 lutego. Mężczyzna został znaleziony w swoim mieszkaniu w domu w Gdyni. Tragiczne wydarzenie wywołało wiele emocji, a także spekulacji – fani Murańskiego wciąż zastanawiają się, co było przyczyną śmierci ich idola.

Wokół tragedii narosło wiele plotek, stąd Karolina Wolska, narzeczona zmarłego, postanowiła przerwać milczenie i uciąć domysły.

Na oficjalnym profilu Murańskiego na TikToku pojawiło się krótkie nagranie. Widzimy na nim wytatuowane przedramię wyciągnięte w stronę jeziora. Ważniejszy jest jednak opis, będący szczerym wyznaniem Karoliny Wolskiej.

Minął ponad miesiąc, od kiedy moje życie zamieniło się w istny film. Niestety, nie jest on z happy endem, a codziennym horrorem, w którym nikt z Was nie chciałby „grać”. Słowo GRAĆ jest tu kluczem, bo historia moja i rodziców Matiego stała się sprawą publiczną. Media i ludzie są w takich momentach bezlitośni, aby tylko zapewnić sobie odpowiednio dużą ilość tzw. wyświetleń – napisała na Tik Toku kobieta. Jak podkreśla, nie zgadza się na pisanie nieprawdy ws. śmierci jej ukochanego.

@mateusz_muran Minął ponad miesiąc, od kiedy moje życie zamieniło się w istny film. Niestety, nie jest on z happy endem, a codziennym horrorem, w którym nikt z Was nie chciałby „grać”. Słowo GRAĆ jest tu kluczem, bo historia moja i rodziców Matiego stała się sprawa publiczną. Media i ludzie są w takich momentach bezlitośni, aby tylko zapewnić sobie odpowiednio dużą ilość tzw wyświetleń. Mieliśmy zawsze z Matem świadomość jak działają media i świat, w którym się obracaliśmy i nie mam pretensji, że nadal w nim jesteśmy. Będąc z Nim akceptowałam jego drogę życiowa i marzenia związane z show biznesem. Ba, po czasie stały się rownież moimi marzeniami, gdy widziałam jaki jest szczęśliwy robiąc to co kocha. Mam wyłącznie pretensje i nie godzę się na pisanie nieprawdy. Nie będę przytaczać wszystkich bzdur, które wymyśliły media czy nakręciły pseudo gwiazdy, które nawet Nas nie znały, oczywiście większość kłamiąc, że się z Matem przyjaźniły. Jako jego narzeczona nie godzę się na spekulacje, że chciał popełnić samobójstwo (nie chcecie wiedzieć nawet jak ciężko mi się to pisze). Nie godzę się na wyzywanie mnie , jak mogłam wyjechać na pare dni do rodziny i co ze mnie za kobieta (nie będę przytaczać epitetów). Plotki o naszym rzekomym rozstaniu czy o tym, że Mat był w tamtą noc na jakiejś imprezie również rozprzestrzeniają ludzie, których nigdy nie widzieliśmy na oczy. A na końcu kobieta ze służby medycznej, która bez żadnych dowodów napisała do koleżanki o rzekomym przedawkowaniu po czym udostępniła to do sieci chwilę po reanimacji Mata. Jako jego narzeczona proszę Was, jeżeli posiadacie trochę człowieczeństwa PRZESTAŃCIE ! Ps. Miłość jest jedynym skarbem który możemy gromadzić na tym świecie i zabrać go ze sobą … #mateuszmurański #muran #muranski #muranscy ♬ dźwięk oryginalny – Mateusz_Muran

– Nie będę przytaczać wszystkich bzdur, które wymyśliły media czy nakręciły pseudo gwiazdy, które nawet Nas nie znały, oczywiście kłamiąc, że się z Matem przyjaźniły – napisała Wolska. – Jako jego narzeczona nie godzę się na spekulacje, że chciał popełnić samobójstwo – podkreśla stanowczo. Dodaje też, że informacje o rozstaniu pary są nieprawdziwe. Wskazuje, że nieprawdą jest, że Mateusz Murański był tamtej nocy na imprezie. Rozprawia się też z teorią spiskową o przedawkowaniu.

Kobieta ze służby medycznej, która bez żadnych dowodów napisała do koleżanki o rzekomym przedawkowaniu, po czym udostępniła to do sieci chwilę po reanimacji – pisze kobieta.

Jeśli macie choć trochę człowieczeństwa, przestańcie – zaapelowała Karolina Wolska. – Miłość jest jedynym skarbem, który możemy gromadzić na tym świecie i zabrać go ze sobą – podsumowała swój poruszający wpis narzeczona Mateusza Murańskiego.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany jestem od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracowałem także z portalem Wiadomo.co, gdzie budowałem dział sportowy, tworząc newsy, reportaże i felietony o tematyce sportowej. W 2019 roku pracowałem też w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Mam też doświadczenie jako reporter radiowy z praktyk w internetowym Radiu WWW, dla którego przygotowywałem relacje z wydarzeń kulturalnych.

Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, absolwent warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Przedsiębiorca, od blisko 10 lat prowadzący firmę zajmującą się różnego rodzaju pracami graficznymi - od przygotowywania kreacji reklamowych po skład książek. Po godzinach – współtwórca vloga o tematyce piłkarskiej „Zielony Stolik”, gdzie odpowiadam też za montaż wideo. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu, pasjonat historii i podróży.

Jedna odpowiedź na Narzeczona Mateusza Murańskiego przerywa milczenie. Kobieta rozprawia się z plotkami na temat śmierci zawodnika MMA

  1. Wanda pisze:

    Ludzie są jak hieny, głodni sensacji. Nie znają prawdy i rozsiewają bzdurne plotki, nie myśląc przy tym, jaką krzywdę wyrządzają Ci wszyscy na Tik Toku, czy na Instagramie. Chyba tylko po to, żeby zabłysnąć. Żenujące.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *