Na nic stękanie PiS! Sejm podjął decyzję ws. kluczowej ustawy. „Tak, to się dzieje”
Screen: Flictr
Jarosław Kaczyński straszył, PiS narzekał, ale na nic się to zdało. Sejm właśnie przyjął po senackich poprawkach ustawę kluczową dla bezpieczeństwa Polski. Teraz wszystko w rękach Karola Nawrockiego.
Na nic straszenie PiS
Dawno nie mieliśmy w polskiej polityce sprawy, która budziła takie emocje i spory. O co chodzi? O unijny program SAFE, który zakłada uruchomienie 150 mld euro w formie niskooprocentowanych pożyczek dla państw Unii Europejskiej. Na co? Na przykład na zakup sprzętu wojskowego. Polska ma być jego największym beneficjnetem: z całej puli możemy otrzymać 44 mld euro. Przeciwnikiem SAFE jest oczywiście PiS i Konfederacja, a środowiska prezydenta… jeszcze się waha, ale mamy wrażenie, że powoli mięknie. Pożyjemy, zobaczymy.
O ostatnich dnia politycy PiS byli w swoim żywiole, czyli straszyli przyjęciem SAFE. – Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFE. To mechanizm pożyczkowy, który na łańcuchu będzie trzymać państwa prowadzące samodzielną polityk.- Zadłużenie państwa polskiego też nie może być finansowane z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Ustawowo zagwarantujemy takie zasady – mówił Mariusz Błaszczak, a wtórował mu Jarosław Kaczyński.
– Fundusz SAFE, oprócz tego, że stanowi zagrożenie z powodu zasady warunkowości i ograniczeń dotyczących miejsca zakupów (co z punktu widzenia Polski jest bardzo szkodliwe), może być także kolejną okazją do nadużyć przez rządzących. Wszyscy pamiętamy jachty, granty dla »swoich« i sposób rozdzielania pieniędzy z KPO. Obecnie media donoszą, że znacząca część środków z SAFE ma trafić do sprywatyzowanej firmy, która nie ma żadnego doświadczenia ani zdolności produkcyjnych, a może pełnić jedynie rolę pośrednika, zgarniającego »śmietanę«. Pytanie brzmi: dla kogo?” – grzmiał w mediach społecznościowych Kaczyński.
Sejm podjął decyzję, SAFE trafi do prezydenta
Jeszcze w piątkowy poranek premier Donald Tusk wyjaśniał i tłumaczył, że przyjęcie programu to żaden zamach na polską suwerenność. Więcej na ten temat pisaliśmy W TYM MIEJSCU.
Ostatecznie ok. 14:00 Sejm zajął się poprawkami Senatu w ustawie dotyczącej programu SAFE. Zakładały one między innymi, aby środki pozyskane z programu podlegały osłonie antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej, prowadzonej przez ABW, SKW i CBA. W głosowaniu wzięło udział 432 parlamentarzystów: 238 posłów było „za”, 194 – przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
W międzyczasie do przyjęcia SAFE przekonywał w mediach społecznościowych Adam Szłapka. – Limitowana seria Rosomaka? Tak, to się dzieje. Nowoczesność, technologia i produkcja tu, w Polsce. Ktoś jeszcze uważa, że program SAFE nie jest nam potrzebny? – pytał na X rzecznik rządu. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta. Co zrobi Karol Nawrocki?
Limitowana seria Rosomaka? Tak, to się dzieje. Nowoczesność, technologia i produkcja tu, w Polsce. 🇵🇱
Ktoś jeszcze uważa, że program SAFE nie jest nam potrzebny?#PolskaSAFE pic.twitter.com/YQv1leKNyP
— Adam Szłapka (@adamSzlapka) February 27, 2026
Źródło: Gazeta.pl