Morawiecki na dywaniku?! Kaczyński wezwał go na rozmowę, w tle TA inicjatywa byłego premiera. „Wprowadza zamieszanie”
Screen: Janusz Jaskółka Youtube
Jarosław Kaczyński wezwał Mateusza Morawieckiego na rozmowę. Prezesowi nie spodobała się inicjatywa byłego premiera?
Morawiecki wezwany przez Kaczyńskiego
Mateusz Morawiecki zaprosił na wydarzenie, które ma odbyć się w piątek o 10:30. Chodzi o premierę raportu „Powered by Poland”, czyli – jak opisał to sam polityk – „mojej strategii budowy silnej, polskiej gospodarki”. Kierownictwu PiS nie spodobało się, że Morawiecki wyskakuje ze swoją inicjatywą na dzień przed konwencją, na której Jarosław Kaczyński ma zaprezentować kandydata PiS na premiera. Wiadomo, że były premier tym kandydatem nie zostanie, więc wygląda to na ruch wyprzedzający, aby nie zniknąć z przekazu medialnego.
– Proszę zauważyć, jak Morawiecki reklamuje to wydarzenie: pisze „moja strategia”. „Moja”. Czyli nie partii – mówi w rozmowie z WP informator bliski Nowogrodzkiej. Inicjatywę Morawieckiego skrytykował też Przemysław Czarnek.
– Jest to zaskakujące. Zwłaszcza, że o przedsięwzięciu dowiedzieliśmy się wczoraj podczas, gdy o sobotniej konwencji PiS dowiedzieliśmy się 2-3 dni temu, więc można było to zrobić np. w przyszłym tygodniu – powiedział były minister na antenie Radia ZET. – Niepotrzebnie wprowadza zamieszanie – ocenił wprost.
Jak informuje WP, Jarosław Kaczyński wezwał Morawieckiego na rozmowę.
– Moim zdaniem prezes powinien nakłonić Mateusza do przełożenia tej konferencji albo odwołania – mówi rozmówca WP. Otoczenie byłego premiera przekonuje jednak, że spotkanie było umówione od tygodnia i nie ma związku z piątkowym wydarzeniem.
Wewnętrzne wojenki
Działania byłego premiera są związane z frakcyjnymi walkami wewnątrz partii. Grupa Morawieckiego wojuje z tzw. „maślarzami” skupionymi wokół m.in. Tobiasza Bocheńskiego i Jacka Sasina. Stawką wewnętrznych walk jest kierunek, w jakim podąży PiS. Morawiecki chce iść w centrum, maślarze – ostro skręcić w prawo i rywalizować z Konfederacjami. Dlatego były premier jest aktywny, co nie podoba się przeciwnikom, którzy najchętniej pozbyliby się go z partii.
– Ale Kaczyński nie zgodzi się na rozłam, Morawiecki jest zbyt cenny dla partii, jest drugi po prezesie – mówi w rozmowie z WP jeden z posłów. I Morawiecki to wie, dlatego buduje swój kapitał poprzez liczne inicjatywy i aktywność w terenie.
Źródło: WP