Borek bezlitosny dla polityka PiS. Ostra odpowiedź na żałosny post! „Trzeba być idiotą”
screen / Kanał Sportowy
– To trzeba być idiotą. Ja to mówię z pełną świadomością – w tych ostrych słowach Mateusz Borek skomentował mundialowy wpis Piotra Glińskiego. Były wicepremier z PiS wykorzystał mecz, by – zgodnie z linią partii – uderzyć w Niemców.
Niemcy grają dalej, Gliński wściekły
Reprezentacja Niemiec awansowała do 1/16 mistrzostw świata, które rozgrywane są w USA, Meksyku i Kanadzie. Ekipa prowadzona przez Juliana Nagelsmanna w pierwszych kolejkach wygrała 7:1 z Curaçao i 2:1 z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Pewni awansu Niemcy w ostatniej kolejce grupowych zmagań zmierzyli się z Ekwadorem. I tym właśnie meczem niespodziewanie zainteresował się Piotr Gliński.
Niemcy wyszli na prowadzenie już w 2. minucie meczu. Po akcji Aleksandara Pavlovicia i Floriana Wirtza do siatki trafił Leroy Sane. Problem w tym, że Pavlović za wysoko uniósł nogę i kopnął jednego z ekwadorskich piłkarzy w twarz. Sędzia Tori Penso niespodziewanie bramkę uznała, VAR nie reagował i w efekcie dostaliśmy jedną z największych kontrowersji mundialu. Koniec końców Ekwadorczycy strzelili dwie bramki i Niemcy sensacyjnie przegrali 1:2, ale niesmak po sędziowskim błędzie pozostał.
A Gliński uznał, że to znakomity pretekst, by zgodnie z partyjną linią uderzyć w Niemcy. I choć wydawało się, że PiS-owcy już nic głupszego, niż płacz Tobiasza Bocheńskiego nad niemieckim masłem nie wymyślą, to były minister kultury podjął próbę.
– W piłce nożnej przepisy zabraniają kopać przeciwnika w głowę. Chyba że kopie Niemiec. Im wolno. Pan płaci, pan może… Niebywały, chamski skandal – zagrzmiał polityk PiS w sieci.
W piłce nożnej przepisy zabraniają kopać przeciwnika w głowę. Chyba że kopie Niemiec. Im wolno. Pan płaci, pan może… Niebywały, chamski skandal.
— Piotr Gliński (@PiotrGlinski) June 25, 2026
Gliński uderza w Niemcy, Borek odpowiada
Ten kuriozalny wpis był tematem rozmowy w programie Kanału Sportowego, gdzie mundialowe mecze omawiali m.in. Mateusz Borek i Artur Wichniarek.
– Odpowiedz Glińskiemu, że jego trafiali za często w głowę – skomentował popis polityka PiS Artur Wichniarek. Mateusz Borek też nie gryzł się w język.
– Jak coś takiego pisze facet, który był ministrem kultury, to trzeba być idiotą. Ja to mówię z pełną świadomością – powiedział poirytowany komentator TVP. – Jeśli człowiek wykształcony, który za pieniądze podatników pełnił rolę ministra kultury, pisze takie słowa, to jest to wpis prowokujący i znowu dzielący społeczeństwo. Ten wpis był kompletnie idiotyczny, absurdalny i bzdurny. Ja tego w ogóle nie rozumiem i proszę nie łączyć tej waszej syfiastej polityki z mistrzostwami świata. Dziękuję, danke – brutalnie ocenił Glińskiego Borek.
– Tak że pani profesorze, podpisujemy się pod apelem Matiego, by nie mieszać polityki wewnętrznej w sprawy mundialowe – skwitował temat Michał Pol.
„Ty naprawdę jesteś…”
Nerwy Borka można zrozumieć, bo to kolejny raz, gdy przedstawiciel prawicy wykorzystuje mundial to jakichś kuriozalnych politycznych ataków. Po pierwszej kolejce, gdy Niemcy wygrali z Curaçao 7:1, „popisał” się prawicowy bloger Paweł Rybicki.
– Komentator TVP w likwidacji o „wyższej kulturze piłkarskiej Niemców”. Nadkultura. Uberkultur – rzucił w sieci. Tym komentatorem był właśnie Matesuz Borek, który relacjonował mecz Niemców.
– To byłem ja. A Ty jesteś naprawdę pierd… – odpisał Rybickiemu Borek.
To bylem ja. A Ty jesteś naprawdę pierdolnięty.
— Mateusz Borek (@BorekMati) June 14, 2026