Mistrz drugiego planu! Robił TO za plecami Trumpa, nagranie jest już hitem sieci [WIDEO]

O tym przemówieniu amerykańskiego prezydenta było głośno! Ale nie przez to, o czym mówił Donald Trump. Bohaterem był mężczyzna na widowni, który parodiował Republikanina.

Bohater drugiego planu

Donald Trump pojawił się w tym tygodniu w Wheeler High School w mieście Marietta w stanie Georgia. Wystąpienie prezydenta USA stało się wiralem w sieci. Ale tym razem nie z powodu tego, co wygadywał Trump – a wiadomo, że potrafi rzucić coś specyficznego. Tym razem bohaterem został mężczyzna siedzący na widowni za plecami prezydenta, który parodiował jego mimikę. No, Jim Carrey może pozazdrościć!

Mężczyzna miał ze sobą transparent z adresem strony TrumpAccounts.com. To coś w rodzaju amerykańskiego 800 plus – program umożliwiający inwestycyjne oszczędzanie dla dzieci. Rząd da na maluchy 1000 dolarów, ale rachunki z takim bonusem mają być otwierane tylko w czasie prezydentury Trumpa, czyli do 2028 roku. Co istotne, beneficjentem rachunku jest dziecko, które po uzyskaniu pełnoletności staje się dysponentem pieniędzy. Czyżby parodiowanie Trumpa miało zwrócić uwagę na ten projekt?

Trump do dziennikarzy

W piątek z kolei Trump dał podpis podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów przy Białym Domu. W kwietniu, na poprzedniej imprezie z korespondentami, doszło do zamachu na prezydenta.

Dziś spotykamy się ponownie, aby odpowiedzieć na ten haniebny atak z niezachwianą determinacją i pokazać, że w Ameryce nie poddajemy się przemocy politycznej. Nie możemy na to pozwolić. W naszym kraju wierzymy w wolność słowa. Rozwiązujemy nasze spory nie za pomocą kul, lecz poprzez otwartą i żywą debatę. I żaden obłąkany frajer z bronią nigdy tego nie zmieni – oświadczył Trump. – Ale podobnie jak moja prezydentura, za drugim razem zawsze jest lepiej. (…) A za trzecim razem będzie jeszcze lepiej… Tylko żartuję – dodał, jakby uspokajając, że nie planuje trzeciej kadencji.

Potem ruszył do ataku na dziennikarzy i polityków opozycji. Jak stwierdził, na sali znalazła się rekordowa liczba osób z „zespołem obsesyjnej niechęci do Trumpa”. Oświadczył też, że jest „numerem jeden” na TikToku, a tradycyjne media nie mają racji bytu.

Ale mimo wszystkich kłopotów, jakie mi sprawiacie, a sprawiacie mi ich naprawdę mnóstwo, i wielu zmartwień, mam nadzieję, że wszyscy wiecie, iż bardziej niż ktokolwiek na tej sali wierzę w wolną prasę. Może nie całkiem… Dlatego jestem dumny z tego, że jestem najbardziej otwartym i transparentnym prezydentem w historii – stwierdził. – Ale nie macie pojęcia, jakie macie szczęście. Kiedy mnie już nie będzie, wszyscy zbankrutujecie. Wasz model biznesowy przestanie istnieć. Naprawdę. (…) Nie będzie już nikogo, o kim warto pisać. Nikt inny nikogo nie obchodzi – skwitował.

Źródło: Polsat News

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *