Mecenas Giertych ujawnia TE nagrania i uderza w polityków Ziobry. „Rabunek wyborczy” [WIDEO]

Mecenas Roman Giertych ujawnił nagrania na których widać nielegalną drukarnię materiałów wyborczych powiązaną z politykami Zbigniewa Ziobry.

Mecenas Roman Giertych systematycznie pokazuje kolejne okoliczności patologicznego funkcjonowania Suwerennej Polski. W czwartek 13 czerwca zamieścił na platformie X dwa nagrania pokazujące drukowanie plakatów wyborczych. To jeden z wątków nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. W Sejmie na ten temat odbyła się również konferencja prasowa.

Wyborcza dziupla PiS

Tajna drukarnia była ukryta w Aleksandrowie pod Biłgorajem i to tam były drukowanie materiały wyborcze przeznaczone dla Daniela Obajtka, Jana Kanthaka i Marcina Romanowskiego. Sprawę opisał Onet.pl i „Gazeta Wyborcza”. Prokuratura prowadzi już śledztwo w tej sprawie.

Mecenas Roman Giertych wyprowadził kolejne uderzenie w polityków Suwerennej Polski i pokazał jak nielegalny druk wyglądał w praktyce. Nagrania zostały przekazane Państwowej Komisji Wyborczej (PKW).

Ujawniamy jak trwała produkcja banerów w wyborczej dziupli PiS. Za chwilę w tej sprawie Konferencja Zespołu ds. Rozliczenia PiS. Czy PiS straci subwencje i dotację? Filmiki przekazujemy do PKW – pisze polityk KO.

Dalsza część wyborczej dziupli PiS w garażu w Aleksandrowie – czytamy.

Co na to internautki i internauci? – Zjednoczona Prawica potrafiła nawet z drukowania plakatów uczynić kryminalny proceder – komentuje jeden z użytkowników platformy X. – Piękne chałupnictwo szyte na miarę! Miarę podwójnych standardów PiSu. Jak grzeszyć, oszukiwać i kraść to Wy, ale nie my! Kołtuństwo, zakłamanie i złodziejstwo hard level! – czytamy w kolejnym komentarzu.

Pozbawienie subwencji 

Mecenas Roman Giertych na konferencji prasowej zespołu ds. rozliczeń PiS powiedział, że drukowanie materiałów odbywało się w „garażu prowadzonym przez nieciekawą osobę”. Następnie zadał konkretne pytanie.

Czy PiS w sprawozdaniu wyborczym za zeszły rok uwzględniło zakup widocznej na nagraniu maszyny oraz w jaki sposób to rozliczyło? – zapytał

Jeśli nie zostało to rozliczone, zalegalizowane i banery mają charakter produkcji nielegalnej, to będziemy mieli sytuację oczywistego pozbawienia PiS-u subwencji wyborczej i dotacji, o co będziemy wnioskować. Jeżeli jedna partia korzysta ze źródeł budżetu państwa, by realizować kampanię wyborczą, to mamy do czynienia właściwie z rabunkiem wyborczym – powiedział.

Źródło: Media, Polsat News

Bartosz Wiciński

Polityką zainteresowałem się w momencie wybuchu afery Rywina. 12 lat temu założyłem bloga politycznego na prawicowej platformie Salon24.pl. Popełniłem tam ponad 400 wpisów i toczyłem pierwsze potyczki słowne z całą rzeszą wyborców PiS. Jak to w życiu blogera bywa, raz wychodziły lepsze teksty, a raz gorsze. Salon24.pl to była dobra szkoła. W CrowdMedia.pl zaczynałem od pisania własnych artykułów o polityce. Teraz zajmuje się głównie opisywaniem newsów, czego musiałem się sam nauczyć. Z wykształcenia jestem księgowym, ale nigdy do żadnej kratki nie wpisałem ani jednej cyferki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *