Marek Sawicki pół życia jest posłem. Teraz chce wyborczej rewolucji. „To trzeba odwrócić”

Marek Sawicki jest tak długo posłem, że najstarsi górale nie pamiętają, kiedy zaczął swoją sejmową przygodę. Teraz doświadczony poseł PSL może stać się twarzą walki o zmianę w przepisach związaną z dwukandecyjnością.

Wy nam tak, to my wam tak!

PiS wprowadziło kadencyjność samorządowców: burmistrzowie i prezydenci miast nie mogą pełnić swoich funkcji więcej niż dwie kadencję, czyli tyle co prezydent kraju. Problem w tym, że uderza to w PSL, partię, która jest chyba najmocniej osadzona w samorządzie. I Władysław Kosiniak-Kamysz oraz inny ważny poseł formacji Marek Sawicki chcą teraz zniesienia dwukadencyjności, a jeżeli PiS i KO nie będą chciały powrotu do poprzedniego status quo, będzie domagał się… rozszerzenia pomysłu na Sejm i Senat. 

— Zrobimy wszystko, aby tak, jak przekonywaliśmy naszych partnerów w koalicji rządowej i inne partie w Sejmie, przekonać prezydenta [Karola] Nawrockiego. Jesteśmy otwarci na rozmowę, na dialog, szukanie takiego rozwiązania, które zapewni pełną demokrację, wolność wyboru, poszanowanie wspólnoty lokalnej i zagwarantuje jej bezpieczeństwo powiedział w niedzielę w czasie wystąpienia w Brześciu Kujawskim lider PSL.

I trzeba mu zostawić, że nie tylko mówi, ale też robi: projekt ustawy znoszący kadencyjność w samorządach trafił już do wysłuchania publicznego. Jeżeli zostanie odrzucony, ludowcy grożą, że poprą obywatelską inicjatywę dot. wprowadzenia dwukadencyjności dla posłów i senatorów. Dla wielu parlamentarzystów brzmi to jak koszmar. Trzeba będzie iść do normalnej roboty!

Marek Sawicki jest na „tak”

Posłem z najdłuższym stażem jest Marek Sawicki z PSL: zasiada w Sejmie  od 1993 r. i był parlamentarzystą. Tak, wielu Polaków z prawem wyborczym nie było jeszcze na świecie, a już zasiadał w poselskich ławach!

Sawicki w rozmowie z „Faktem” stwierdził, że dwukadencyjność to zasada, która łamie konstytucję, gdyż ogranicza bierne i czynne prawo wyborcze. Więc to trzeba po prostu zwyczajnie odwrócić. A jeśli chcemy zmienić konstytucję, wprowadźmy dwukadencyjność na wszystkich poziomach samorządu terytorialnego i parlamentu i wtedy będzie wszystko OK. Będzie to jednakowo – wytłumaczył.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi tu o dobro kraju, ale interes PSL-u, którego wielu członków od lat funkcjonuje w samorządzie.

Źródło: Fakt

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *