Jaja jak berety! Kukiz dołącza do rady Nawrockiego, też chce pisać Konstytucję. „Chciałbym, aby Polska…”

Rada Nowej Konstytucji Karola Nawrockiego rozrasta się. Dołączyli do niej m.in. europoseł PiS i… Paweł Kukiz. – Będę konsekwentnie forsował rozwiązania, z którymi wszedłem do Sejmu – przekonuje były rockman.

Towarzystwo coraz ciekawsze

Karol Nawrocki już w swoim pierwszym orędziu, tuż po zaprzysiężeniu, oświadczył, że Polska potrzebuje nowej konstytucji i on doprowadzi do jej stworzenia. 3 maja przeszedł od słów do czynów – podczas uroczystości na Zamku Królewskim powołano pierwszych członków Rady Nowej Konstytucji. Zespół, do którego należą m.in. prof. Ryszard Legutko, Marek Jurek czy Julia Przyłębska, ma zająć się stworzeniem – jak nazwał to sam prezydent – konstytucji nowej generacji 2030 roku.

– Polska jest dziś w momencie konstytucyjnym. Konstytucja z roku 1997 – szanuję i dziękuję jej twórcom – była potrzebna, niezbędna. Będę jej strażnikiem do samego końca, mojego albo jej. Ale my potrzebujemy konstytucji nowej generacji roku 2030. Musimy zmodernizować konstytucję z 1997 roku, albo ją zmienić! – mówił Nawrocki w przemówieniu podczas uroczystości upamiętniających uchwalenie Konstytucji Trzeciego Maja. Wiadomo, że akurat on ma chrapkę na system prezydencki. Już teraz chętnie uzurpuje sobie kompetencje, których konstytucja mu nie przyznaje, więc przy odpowiednich zapisach dopiero puściłyby mu hamulce.

Komu wciskasz kit?

Tymczasem Rada Nowej Konstytucji się rozrasta. Jak się okazuje, dołączyli do niej działacz opozycji demokratycznej w PRL Piotr Andrzejewski, były europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski, Jacek Majchrowski i… Paweł Kukiz. Rockman był taki fajny, antysystemowy, a teraz… szkoda gadać. Polityka połknęła i boleśnie przetrawiła, a sam Kukiz wykonał salto: w międzyczasie został jednym ze sprzymierzeńców Jarosława Kaczyńskiego (startował do Sejmu z list PiS) i puszczał oko do Konfederacji.

– Tak, dołączę do rady prezydenta Nawrockiego. Liczę, że uda się w nowym projekcie konstytucji uwzględnić szereg rozwiązań proobywatelskich, które w praktyce odpartyjnią państwo drogą legislacyjną. Chodzi między innymi o zmianę ordynacji wyborczej, progu referendalnego oraz uregulowanie kwestii sędziów pokoju – przekazał Paweł Kukiz.

– Ta rada nada tej pracy wyższą rangę. Będę konsekwentnie forsował rozwiązania, z którymi wszedłem do Sejmu, i liczę, że przynajmniej część z nich znajdzie odzwierciedlenie w projekcie konstytucji. Chciałbym, aby Polska była państwem obywatelskim i normalnym, opartym na wspólnocie, a nie podzielonym na dwa zwalczające się plemiona podsumował w rozmowie z „Faktem”. I mówi to człowiek, który startował z list PiS. Panie Kukiz, weź się pan nie kompromituj.

Źródło: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *