Krzysztof Ziemiec żali się, że robią z niego żebraka. Padły dwa nazwiska! „O nich nie mówi się, że…”

Krzysztof Ziemiec prowadzi zbiórkę funduszy na swój kanał YouTube. Były pracownik TVP żali się, że robi się z niego „żebraka”.

Z TVP do internetu. Twarde lądowanie?

Krzysztof Ziemiec przez wiele lata był związany z Telewizją Polską, w której zaczynał pracę dwie dekady temu.

Dziennikarz prowadził m.in. Teleexpress” i „Wiadomości” – również w czasach pisowskiej propagady. Prezenter zrezygnował, co prawda, w 2019 r. z prowadzenia „Wiadomości”, ale przecież dalej firmował swoją twarzą i nazwiskiem to, co było prezentowane na antenach TVP. Został zwolniony z pracy przy Woronicza dopiero pod koniec 2023 r..

Sam Krzysztof Ziemiec oczywiście przekonywał, że nie miał nic wspólnego z propagandą TVPiS. – Nie można wszystkich wrzucać do jednego wora, bo w ostatnich latach w TVP powstawało mnóstwo dobrych programów. Nie byłem prorządowym dziennikarzem – przekonywał w jednym z wywiadów jakby zapominając, że w 2022 r. prowadził konferencję PiS na temat raportu o stratach materialnych Polski w czasie II wojny światowej.

Po odejściu z TVP Krzysztof Ziemiec postanowił założyć i rozkręcić kanał na YouTube o nazwie „Otwarta konserwa”. Wygląda na to, że nie wszystko idzie mu jednak zgodnie z planem, albo niewystarczająco dobrze. Były prowadzący „Wiadomości” poprosił o finansowe wsparcie „Otwartej konserwy”, bo chce rozbudować redakcję. Potrzebuje na to 50 tys. zł, miesięcznie.

Żali się, że robią z niego żebraka

– W tym stosunkowo krótkim czasie udało się nam umieścić na naszym kanale ponad 150 krótszych i dłuższych materiałów, do tego dochodzi kilka transmisji na żywo no i przede wszystkim nasz zespół powiększył się o kolejnego dziennikarza i kolejny nowy format. Chcemy się rozwijać, ale bez waszej pomocy nie będzie to możliwe – powiedział na filmiku, który opublikował w sieci.

Do tej pory Ziemiec zebrał nieco ponad 1000 zł. Nie dość, że zbiórka nie idzie najlepiej, to jeszcze byłemu pracownikowi TVP dostało się za pomysł zbiórki. W ostatnim wywiadzie z serwisem Pudelek.pl Ziemiec postanowił się obronić.

– Jesteśmy na Patronite od niecałego tygodnia, więc myślę, że osiągnęliśmy naprawdę niezły wynik. Początki zawsze są trudne. Wierzę, że będzie tylko lepiej. Jestem dobrej myśli. Dobrej jakości dziennikarstwo zawsze się obroni — przekonywał Krzysztof Ziemiec. Przywołał też nazwiska dziennikarek, które z powodzeniem funkcjonują w Patronite.

– Są tam znakomici inni artyści i dziennikarze — Monika Jaruzelska, Karolina Korwin Piotrowska. O nich nie mówi się, że żebrzą, a o mnie już tak. Problem w tym, że część ludzi nie wie, czym jest Patronite. Przeczytają, że jestem żebrakiem i stracą do mnie szacunek. To obniżanie wiarygodności człowieka. Zdobywanie funduszy na różne sposoby jest czymś normalnym podsumował Krzysztof Ziemiec .

Źródło: Pudelek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *