Dramat prezesa, może zapomnieć o powrocie na Żoliborz. „Jarek może u mnie mieszkać ile chce”
screen/ Prawo i Sprawiedliwość YT
Jarosław Kaczyński szybko nie wróci do swojej żoliborskiej willi. Remont budynku trwa i ma jeszcze potrwać. O wszystkim opowiedział zatroskany kuzyn prezesa PiS.
Problemów przybywa
Jarosław Kaczyński przeżywa trudny okres. Jest to przede wszystkim związane z nieciekawą sytuacją w partii. A to delikatnie powiedziane. PiS traci w sondażach, ogląda plecy Koalicji Obywatelskiej i musi oglądać się za plecy: Konfederacja nie śpi, Grzegorz Braun też nie daje o sobie zapomnieć, „efektu Czarnka” nie widać. A to tylko wierzchołek góry lodowej.
Jakby tych zmartwień było mało, to przy Nowogrodzkiej trwa wewnętrzna wojna. Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie, co jest wyraźnym sygnałem do ewakuacji z PiS i założenia nowej partii. Nie da się tego inaczej interpretować. Na domiar złego przy Nowogrodzkiej krucho z kasą.
– Krótko mówiąc, mamy bardzo dużo wydatków. I stąd moja bardzo serdeczna prośba do zwolenników Prawa i Sprawiedliwości i szerzej do zwolenników prawicy, do całego obozu patriotycznego, do tych wszystkich, którzy chcą, by Polska wróciła na właściwe tory, żeby pozostała państwem suwerennym, o wpłaty na konto naszej partii. Każda wpłata się liczy, także te niewielkie wpłaty się liczą — mówił w czwartek 16 kwietnia Jarosław Kaczyński na prasowym wystąpieniu.
Jeszcze pomieszka u prezesa
Prezes musi więc obmyślać strategię. I pewnie najbardziej komfortowo byłoby we własnym domu na Żoliborzu. Problem w tym, że Jarosław Kaczyński od kilku miesięcy nie mieszka w swojej willi. Wszystko z powodu remontu, który w swojej połowie bliźniaka zorganizowali nowi sąsiedzi prezesa. Prace miały potrwać do Bożego Narodzenia, ale mocno się przeciągnęły. Kaczyński mieszka więc u swojego kuzyna Jana Marii Tomaszewskiego i spędził nawet u niego Wielkanoc.
Kiedy prezes wróci do domu? Tego nie wie nikt, bo remont się przeciąga. – Ten remont na Żoliborzu potrwa jeszcze długo, dlatego Jarek może u mnie mieszkać, do kiedy chce, nawet do końca roku – powiedział „Super Expressowi” Jan Maria Tomaszewski. Kuzyn prezesa opowiedział też o zajęciach Kaczyńskiego. – Po pracy też jest w pracy. Bardzo dużo pracuje. Czyta również książki – zdradził Tomaszewski.
O willi prezesa było ostatnio głośno za sprawą fałszywego alarmu dot. ładunku wybuchowego. Skończyło się na strachu i zatrzymaniach.
Źródło: Se.pl