Kaczyński zgodzi się na propozycję Tuska, ale stawia TE warunki. „Wtedy jestem gotów”

Donald Tusk ma propozycję dla wszystkich byłych premierów, w tym Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS odpowiedział i postawił warunki.

Kaczyński stawia warunki

4 czerwca Donald Tusk przedstawił nową inicjatywę – chodzi o postawienie pomnika Tadeuszowi Mazowieckiemu, pierwszemu premierowi III RP.

– Proszę państwa, jak wiadomo, czwartego czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm. Powstał rząd Tadeusza Mazowieckiego, pierwszego premiera III RP. W przyszłym roku będziemy obchodzić setne urodziny pana Tadeusza. Postawmy mu pomnik przed kancelarią premiera, jego kancelarią – zaproponował Donald Tusk. – A czwartego czerwca 2027 roku niech przejdzie Wielki Marsz Patriotów, właśnie pod tym pomnikiem – dodał. Szef rządu zaprosił do współpracy i dołączenia do honorowego Komitetu Budowy Pomnika wszystkich byłych premierów, również tych z PiS.

– Jarosław chyba nie odmówi. Jak myślicie? – zastanawiał się Tusk.

Minął tydzień i Jarosław Kaczyński odpowiedział na inicjatywę premiera. Choć nie sam z siebie, został o to zapytany podczas konferencji prasowej.

– Jeżeli pan Tusk coś proponuje, to jest to zwykle bardzo przewrotne i w tym wypadku też jest bardzo przewrotne – oświadczył prezes PiS. Stwierdził jednak, że jest skłonny dołączyć do inicjatywy szefa rządu, ale postawił swoje warunki.

– Jeżeli powstanie, czy zostanie przywrócona, bo przecież już była, ulica Lecha Kaczyńskiego, jeżeli ludzie, którzy co miesiąc obrażają jego pamięć w sposób haniebny, będą odpowiednio potraktowani, eliminowani, skazani, a pan Tusk się do tego przyczyni (…) to wtedy jestem gotów na ten temat porozmawiać – oświadczył lider PiS.

Prezes pochwalił Tuska

Kaczyński udzielił niedawno obszernego wywiadu dla WP. Nie zabrakło tam narzekań na rząd.

– Nieudolność ma swoje granice. Choć i ona miała pewnie swój udział, bo oni są wyjątkowo nieudolni w rządzeniu i w ogóle się do tego nie nadają – rzucił prezes. Dziennikarze dopytywali go jednak, czy nie ma ani jednej rzeczy, którą Tusk dobrze zrobił przez te prawie 30 miesięcy? No i lider PiS skapitulował. Trochę myślał, ale wskazał coś, za co nawet on mógł pochwalić rząd.

– Podwyżka płac dla nauczycieli. To rzeczywiście zrobił – przyznał Kaczyński. Ale od razu próbował zbagatelizować rolę rządu. – Chociaż tak myślę, że gdybyśmy dalej rządzili, też byśmy to zrobili – nawet jeżeli nie było tego w programie – wskazał błyskawicznie. Na uwagę dziennikarzy, że po fakcie łatwo tak powiedzieć, prezes odparł, że „to naturalny ruch”.

– Poza tym Donald Tusk zrobił tyle złego, że nawet jeżeli palą się jakieś malutkie jasne świeczki na jego rzecz, to ogień piekielny, który go czeka, jest nieporównanie większy – zagrzmiał lider Prawa i Sprawiedliwości.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *