Kaczyński zaczął straszyć, rzecznik rządu zgasił prezesa jak zapałkę. „Wystarczy nie kraść. Dla PiS to trudne”

Jarosław Kaczyński rwie sobie włosy z głowy na samą myśl o programie SAFE. Prezes bije na alarm i straszy, co spotkało się z ostrą reakcją rzecznika rządu Adama Szłapki.

Prezes lubi straszyć

Jarosław Kaczyński może i lubi wypady na ryby z Joachimem Brudzińskim, oglądanie walk bokserskich albo przeglądanie albumów z kotami, ale prezes najbardziej ze wszystkiego lubi straszyć. Oj, w tej dziedzinie jest prawdziwym fachowcem, zresztą jak całe PiS. Prezes straszy od lat Donaldem Tuskiem i jego „reżimiem”, Unią Europejską, zawsze groźnymi Niemcami, zgniłym Zachodem, społecznością LGBT, którą „powinno się badać” czy imigrantami, którzy już dzień po objęciu władzy przez KO mieli zalać nasz kraj. Minęło dwa i pół roku od wyborów i… Ktoś? Coś?

Teraz Jarosław Kaczyński straszy programem SAFE. To unijny program, który zakłada uruchomienie 150 mld euro w formie niskooprocentowanych pożyczek dla państw Unii Europejskiej. Chodzi m.in. o zakup sprzętu wojskowego. Polska będzie jego największym beneficjnetem: z całej puli możemy otrzymać ok. 43,7 mld euro. 13 lutego Sejm przyjął ustawę wdrażającą program do krajowego porządku prawnego, teraz wystarczy tylko podpis prezydenta… Coś na mówi, że będą komplikacje.

Rzecznik rządu wyjaśnia PiS

– Fundusz SAFE, oprócz tego, że stanowi zagrożenie z powodu zasady warunkowości i ograniczeń dotyczących miejsca zakupów (co z punktu widzenia Polski jest bardzo szkodliwe), może być także kolejną okazją do nadużyć przez rządzących. Wszyscy pamiętamy jachty, granty dla »swoich« i sposób rozdzielania pieniędzy z KPO. Obecnie media donoszą, że znacząca część środków z SAFE ma trafić do sprywatyzowanej firmy, która nie ma żadnego doświadczenia ani zdolności produkcyjnych, a może pełnić jedynie rolę pośrednika, zgarniającego »śmietanę«. Pytanie brzmi: dla kogo?” – grzmiał w mediach społecznościowych Kaczyński.

Teraz prezesowi odpowiedział rzecznik rządu Adam Szłapka. – Fakty są jasne: SAFE to szansa na wzmocnienie naszego bezpieczeństwa. Polacy zapamiętają, kto był za tym, żeby te pieniądze trafiły do kraju, a kto próbował je zatrzymać – napisał na X, a w nagraniu brutalnie podsumował mądrości Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka. — Ich myśli poszybowały bardzo daleko od prawdy (…). Ups, ktoś nie doczytał. Żeby pieniędzy z SAFE nie stracić, wystarczy nie kraść. Wiem, że dla PiS to trudne, pewnie stąd ten opór — wbił szpilę politykom PiS.

Źródło: X

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *