Dumny Przydacz wszystko opowiedział. Była też druga rozmowa Nawrockiego z Trumpem! „Ten bankiet…”
screen/ TV Republika
Karol Nawrocki był w USA na urodzinach Donalda Trumpa. Prezydentowi udało się porozmawiać ze swoim amerykańskim idolem.
Nawrocki rozmawiał z Trumpem
Karol Nawrocki przebywa w USA. W nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu na terenie Białego Domu odbyła się gala MMA UFC Freedom 250. Uczciła ona 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych i 80. urodziny Donalda Trumpa. Kamery wychwyciły moment, na którym widać, jak podczas gali Nawrocki podchodzi do amerykańskiego prezydenta. Panowie przywitali się i krótko rozmawiali. Całość trwała niewiele ponad minutę.
Nie było to jednak jedyne ich spotkanie tego dnia. Nawrocki był też gościem na bankiecie z udziałem prezydenta USA. O szczegółach opowiedział na poniedziałkowym briefingu Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
– Jedną rozmowę, krótką, widzieliście państwo w oku kamery tuż przed jedną z walk, chyba jedną z końcowych walk, ale wcześniej także odbywała się inna rozmowa, już wewnątrz w budynku. (…) Ten bankiet był także przyczynkiem do tego, aby móc rozmawiać długo i szeroko o tematach ważnych dla Polski i Polaków – oświadczył współpracownik prezydenta. – To dobrze, że ten dwugodzinny bankiet przed samymi wydarzeniami sportowymi się odbył i prezydent miał tam możliwość przeprowadzenia ważnych rozmów – podkreślił. Z „ważnych tematów” wymienił kwestie polityki bezpieczeństwa, obecności amerykańskich żołnierzy, polityki zbrojeń, szczytu NATO”.
Będzie spotkanie z szefem MON
Przydacz zapowiedział też, że po powrocie do Polski Nawrocki będzie chciał spotkać się z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Prezydent podzieli się z wicepremierem informacjami, które uzyskał, m.in. na temat obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
– Prezydent zadecydował, że tuż po powrocie do Polski zaprosi ministra obrony narodowej, pana Władysława Kosiniaka-Kamysza, na rozmowę w kontekście dalszych kroków.</em> Ta współpraca ze stroną rządową, szczególnie MON, jest nieodzowna – mówił.
– Drzwi do dalszej współpracy, także w kontekście stałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce są otwarte. Jednak tę deklarację trzeba wypełnić konkretami, za które musi odpowiadać MON – dodał Przydacz. Jak podkreślił, „finalną decyzję w sprawie stałej obecności wojsk USA w Polsce podejmie osobiście Donald Trump”.
A co ze sprawą Ziobry, który uciekł do USA przed polskim wymiarem sprawiedliwości? Jak można było się spodziewać, ten temat nie został poruszony w rozmowie Nawrockiego z Trumpem.