Kaczyński uderzył w Morawieckiego i… Szok, TAK odpowiedział Horała. „Rafał, przeloguj”
screen / Sejm
Mateusz Morawiecki skrytykował Jarosława Kaczyńskiego, prezes odpowiedział ostrym wpisem. Ale to tylko początek zabawy, bo nagle odezwał się Marcin Horała.
Kaczyński vs Morawiecki
Serial „Rozpad PiS” robi się coraz ciekawszy. Oto Mateusz Morawiecki wybrał się do programu Rymanowski Live i ujawnił kulisy kierownictwa PiS z czasów pandemii COVID-19.
– Wówczas w kierownictwie politycznym w Prawie i Sprawiedliwości były decyzje, żeby iść w kierunku szczepień obowiązkowych. Wtedy udało się obronić Polaków przed przymusowymi szczepieniami – opowiadał lider Rozwoju Plus. Dodał wprost, że Jarosław Kaczyński „był za przymusowymi szczepieniami”.
Jednym słowem, rozłamowiec podniósł rękę na prezesa.
– To są wypowiedzi bez szacunku wobec Jarosława. Jak tam można? – grzmi w rozmowie z Onetem jeden z parlamentarzystów PiS. – To jest po prostu skandal. On grozi prezesowi – mówią przy Nowogrodzkiej.
Prezes nie mógł pozostawić tego bez reakcji. O godzinie 14:40 na profilu Kaczyńskiego na platformie X pojawił się wymowny, krytyczny wobec Morawieckiego, post.
– Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej – zaczął Kaczyński swój komentarz. Następnie zarzucił byłemu premierowi, że ten zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje.
– Skoro tak bardzo się z nimi nie zgadzał, wypada zapytać: dlaczego nie odcinał się od tych decyzji publicznie albo nawet nie zrezygnował z funkcji premiera? – pyta Kaczyński. Następnie pogroził palcem rozłamowcom i zagroził, że mogą pomarzyć o wspólnych listach wyborczych.
– Po takich wypowiedziach ich szefa uwierzyć w to jest niezmiernie trudno – napisał wymownie prezes. – Mam wrażenie, że pan premier jest w jakimś dziwnym stanie. Odnosiłem je również w trakcie naszych rozmów. Daj Boże, żebym się mylił – skwitował Jarosław Kaczyński.
Rafał przeloguj, nie to konto.
— Marcin Horała (@mhorala) August 4, 2026
Horała kpi pod wpisem prezesa
Ciekawie zrobiło się w komentarzach pod ostrym wpisem prezesa. Oto bowiem Marcin Horała, jeden z rozłamowców, pozwolił sobie na kpiący wpis.
– Rafał przeloguj, nie to konto – napisał Horała. Miał na myśli Rafała Bochenka, rzecznika PiS. Co ciekawe, wcześniej mówiło się, że prezesowe konto prowadzi Radosław Fogiel. A może tych adminów jest więcej? Dla Kaczyńskiego dobrze, że nie był to żaden z ludzi Morawieckiego.
Jedna z internautek zwróciła Horale uwagę, że jego wpis to wyraz braku szacunku dla Kaczyńskiego.
– Mam wielki szacunek dla PJK. Jest rzeczą publicznie znaną, że to nie on pisze na tym koncie a niepodrabialny styl komunikatów Rafała jest trudny do pomylenia – odparł polityk Rozwoju Plus. Internautka wskazała, że nawet jeśli post napisał Bochenek, to na pewno nie bez wiedzy i akceptacji prezesa. Takich krytycznych komentarzy pod wpisem Horały jest więcej.
Mam wielki szacunek dla PJK. Jest rzeczą publicznie znaną, że to nie on pisze na tym koncie a niepodrabialny styl komunikatów Rafała jest trudny do pomylenia.
— Marcin Horała (@mhorala) August 4, 2026
– Marcinie, historia uczy jednego: pycha zawsze poprzedza upadek. Warto o tym pamiętać, zanim uwierzy się we własną nieomylność – napisał Horale poseł PiS Michał Kowalski. „Brzydko się bawicie”, „Szkoda ze nie wspominał Pan o tym jak Pan był w PiS”, „I po co te głupawe zaczepki” – czytamy pod wpisem Marcina Horały.