Była 14:20, gdy Kaczyński zagrzmiał w sieci. Co za słowa o Morawieckim! „Daj Boże, żebym się mylił”
screen / wPolsce24
Rozkręca się wojenka w PiS! Zaczęło się wyciąganie brudów i to na najwyższym poziomie. Mateusz Morawiecki uderzył samego prezesa. Jarosław Kaczyński odpowiedział ostrym postem.
Morawiecki uderza, Kaczyński odpowiada
Rozpad PiS wchodzi w nową fazę. Widzieliśmy już publiczne prawnie brudów przez polityków PiS i ataki na Mateusza Morawieckiego, czego kulminacją był popis Jacka Kurskiego w TV Republika. A teraz to były premier poszedł do mediów i zaatakował samego prezesa PiS.
Morawiecki gościł w programie Rymanowski Live i ujawnił kulisy kierownictwa PiS z czasów pandemii COVID-19.
– Wówczas w kierownictwie politycznym w Prawie i Sprawiedliwości były decyzje, żeby iść w kierunku szczepień obowiązkowych. Wtedy udało się obronić Polaków przed przymusowymi szczepieniami – opowiadał lider Rozwoju Plus. Dodał wprost, że Jarosław Kaczyński „był za przymusowymi szczepieniami”.
Prezes nie mógł pozostawić tego bez reakcji. O godzinie 14:40 na profilu Kaczyńskiego na platformie X pojawił się wymowny, krytyczny wobec Morawieckiego, post.
– Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej – zaczął Kaczyński swój komentarz. – Były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje na innych, często niezgodnie z prawdą… Skoro tak bardzo się z nimi nie zgadzał, wypada zapytać: dlaczego nie odcinał się od tych decyzji publicznie albo nawet nie zrezygnował z funkcji premiera? – pyta, co by nie mówić, sensownie, lider PiS. A potem wyciągnął politycznego asa z rękawa.
Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej.
Były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) August 4, 2026
– Co jakiś czas słyszę, że członkowie rozłamowego stowarzyszenia byli zapewniani przez Mateusza Morawieckiego, że i tak lista będzie wspólna… Po takich wypowiedziach ich szefa uwierzyć w to jest niezmiernie trudno – pogroził rozłamowcom prezes. – Mam wrażenie, że pan premier jest w jakimś dziwnym stanie. Odnosiłem je również w trakcie naszych rozmów. Daj Boże, żebym się mylił – skwitował Jarosław Kaczyński.
Kto to pisał?!
Co ciekawe, pod wpisem pojawił się bardzo ironiczny komentarz Marcina Horały, jednego z rozłamowców.
– Rafał przeloguj, nie to konto – napisał Horała. Miał na myśli Rafała Bochenka, rzecznika PiS. I gdy jeden z internautów zwrócił uwagę, że Horała „nie potrafi okazać szacunku” prezesowi, ten ujawnił trochę kulisów PiS.
Rafał przeloguj, nie to konto.
— Marcin Horała (@mhorala) August 4, 2026
– Mam wielki szacunek dla PJK. Jest rzeczą publicznie znaną, że to nie on pisze na tym koncie a niepodrabialny styl komunikatów Rafała jest trudny do pomylenia – wskazał rozłamowiec. Co ciekawe, do tej pory mówiło się, że za wpisy Kaczyńskiego odpowiada Radosław Fogiel. Wygląda na to, że takich adminów może być wielu.