Dosadny wpis! Sikorski zakpił z Nawrockiego, przypomniał mu kluczową rzecz. „Prezydent nie jest…”
screen / Radosław Sikorski YT
Pałac Prezydencki kombinuje, jak tu nie przyjąć ślubowania od nowego sędziego TK Macieja Berka. – Prezydent nie jest w naszym systemie królem ani tym bardziej Królem-Słońce – upomniał Karola Nawrockiego Radosław Sikorski.
Pałac kombinuje ws. TK
Maciej Berek został wybrany przez Sejm na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jako że jeszcze niedawno należał do rządu Donalda Tuska, jako minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu – jasne jest, że Karol Nawrocki nie chce przyjąć od niego ślubowania. Jasne jest też to, że prezydent nie ma prawa selekcjonować sobie wybranych przez Sejm sędziów – jego rolą jest przyjęcie od nich ślubowania. Praktyka jest jednak inna – Nawrocki ignoruje czworo wybranych sędziów z powodów politycznych i to samo planuje zrobić z Berkiem.
Nie ma wątpliwości, że Nawrocki uzurpuje sobie prawa, których w Konstytucji zapisanych nie ma. Sam siebie postawił w roli ostatecznego arbitra.
– A gdyby Sejm wybrał konia na sędziego TK? Też mamy uszanować wybór? Czy jeżeli Sejm, idąc dalej w ten absurd, wzorem jednego z rzymskich cesarzy, postanowiłby wybrać na sędziego Trybunału Konstytucyjnego konia, to też powinniśmy podejść do tego ze zrozumieniem, bo Prezydent RP nie ma instrumentów, żeby to badać? – pytał szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Jednak w tym przypadku żadnego konia nie ma, tylko legalnie wybrani sędziowie. To, czy ich życiorysy podobają się Nawrockiemu, nie ma nic do rzeczy. Swoją drogą argument można też odwrócić – a co jeśli wybór prezydenta wywołuje kontrowersje? Czy wówczas marszałek Sejmu miał prawo nie zablokować jego ślubowanie?
Wiadomo, że do Kancelarii Sejmu wpłynęło już pismo od prezydenta ws. kandydatury Macieja Berka. Bogucki przekonuje, że „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego”. I to ma być dla Pałacu wymówka, by ślubowanie Berka zablokować.
Sikorski upomina Nawrockiego
Działaniom prezydenta przygląda się Radosław Sikorski. Wicepremier w dosadnych słowach skomentował postawę Karola Nawrockiego.
– Jeszcze raz. Konstytucyjną rolą prezydenta RP nie jest weryfikowanie decyzji Sejmu ani prowadzenie polityki kadrowej MSZ ani decydowanie o składzie Rady Ministrów – upomniał prezydenta wicepremier. – Prezydent nie jest w naszym systemie królem ani tym bardziej Królem-Słońce – skwitował Sikorski.
Jeszcze raz. Konstytucyjną rolą prezydenta RP nie jest weryfikowanie decyzji Sejmu ani prowadzenie polityki kadrowej @MSZ_RP ani decydowanie o składzie Rady Ministrów.
Prezydent nie jest w naszym systemie królem ani tym bardziej Królem-Słońce.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) September 10, 2026
Prócz ignorowania legalnie wybranych sędziów TK, Nawrocki blokuje też nominacje ambasadorskie. Efekt? Częścią ważnych placówek, m.in. w USA, kierują dyplomaci o statusie chargé d’affaires. Nawrocki wtrąca się też do polityki zagranicznej, którą – zgodnie z konstytucją – prowadzi rząd. Pojawia się pytanie, jak prezydent zachowałby się w przypadku rekonstrukcji rządu. Czy też blokowałby nominacje dla ministrów, którzy mu się nie podobają?