Czarzasty dał Nawrockiemu dobrą radę, w Pałacu będą wściekli! „Wzywam pana prezydenta, żeby…”

Włodzimierz Czarzasty też już powoli traci cierpliwość do prezydenckiej twórczości Karola Nawrockiego. Marszałek nie gryzł się w język podczas spotkania z dziennikarzami. I przyłożył tak, że aż zadudniło.

Znowu spór wokół ślubowania

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas wtorkowego briefingu odniósł się do przeciągającego się sporu wokół Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk Lewicy zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o przyjęcie ślubowania i zarzucił mu niewypełnianie obowiązków. Sprawa stała się kolejnym punktem napięcia między Pałacem Prezydenckim a większością sejmową.

Przypomnijmy: Berek został wybrany przez Sejm 4 września. Problem pojawił się, gdy Kancelaria Prezydenta zaczęła kwestionować, czy spełnia on ustawowy wymóg odpowiednio długiego wykonywania zawodu radcy prawnego. Chodzi o wymagane 10 lat praktyki. Sam Berek twierdzi, że kryterium spełnia i wskazuje na 17-letni udokumentowany staż.

Pałac Prezydencki zwrócił się do Sejmu o dokumenty dotyczące weryfikacji kwalifikacji Berka. Strona sejmowa odpowiedziała, że kwestionowanie prawidłowości wyboru sędziego przez Sejm nie ma podstawy prawnej i zażądała niezwłocznego odebrania ślubowania.

Czarzasty uderza w Nawrockiego

Właśnie do tego sporu nawiązał Czarzasty. Marszałek powiedział, że obowiązkiem prezydenta jest przyjęcie ślubowania od Berka. – Obowiązkiem prezydenta jest przyjęcie ślubowania pana Berka, ponieważ formuła jest taka, że członek TK składa ślubowanie wobec prezydenta, w jego obecności bądź nie, byleby to było wobec prezydenta – powiedział Czarzasty podczas briefingu. Dodał, że „jeżeli prezydent złamie prawo po raz kolejny i nie przyjmie ślubowania, będą podejmowane w tej sprawie stosowne decyzje”.

– Wzywam pana prezydenta, żeby wziął się do roboty i wypełniał swoje obowiązki – podsumował szorstko marszałek Sejmu.

Pałac odbija piłeczkę

Spór dotyczy także samej procedury składania ślubowania. Czarzasty argumentuje, że odbywa się ono wobec prezydenta, a niekoniecznie w jego fizycznej obecności. Wskazał przy tym na wcześniejsze przypadki sędziów, którzy składali ślubowanie w Sejmie.

Prezydencka strona przedstawia sprawę inaczej. Wcześniej rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz informował, że prezydent odbierze ślubowanie, gdy Berek przedstawi dokumenty potwierdzające spełnienie wymogów formalnych. Kancelaria Prezydenta podkreśla więc, że jej zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim kwalifikacji kandydata, a nie samego faktu wyboru przez Sejm.

Źródło: Wp.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *