Czarnek radzi, co zrobić z awansem Domańskiego. To się Nawrocki zdziwi! „Tak jest wedle Konstytucji”
Czy Karol Nawrocki zaakceptuje wniosek premiera ws. awansu Andrzeja Domańskiego na wicepremiera? Prezydentowi podpowiada Przemysław Czarnek. Wybraniec prezesa nie ma wątpliwości.
Awans ministra Domańskiego
PiS złożyło wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Sejmowa większość obroniła ministra, a podczas sejmowej debaty Donald Tusk wkroczył na mównicę i ogłosił, że złoży do prezydenta wniosek o powołanie Domańskiego na stanowisko wicepremiera. Jak stwierdził premier, ministrowie w jego rządzie czekają na wota nieufności w swojej sprawie, bo takie wnioski ze strony PiS to największa nobilitacja i uznanie dobrej pracy.
Już przyzwyczailiśmy się do tego, że Karol Nawrocki uzurpuje sobie różne prawa, więc szybko pojawiło się pytanie, czy prezydent zgodzi się na zmianę w rządzie. Czy, podobnie jak w przypadku sędziów TK, zignoruje Domańskiego? W rozdziale VI Konstytucji, art. 161 czytamy, że „Prezydent Rzeczypospolitej, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, dokonuje zmian w składzie Rady Ministrów”. Czy słowo „na wniosek” będzie nowym „wobec”? Zaczną się kolejne interpretacje i nadinterpretacje? Prezydent wykorzysta fakt, że nie ma tam słowa o terminie przyjęcia nominacji?
Czarnek radzi Nawrockiemu
Co ciekawe, zablokowanie wicepremierowskiej nominacji dla Domańskiego paradoksalnie nie byłaby też dobrym rozwiązaniem dla… PiS. Bo obrona takiej decyzji mogłaby uderzyć rykoszetem po ewentualnym zwycięstwie Nowogrodzkiej w wyborach. Skoro Nawrocki mógł blokować decyzje dotyczące rządu Tuska, to równie dobrze będzie mógł blokować decyzje dotyczące rządu Czarnka i wymuszać swoje rozwiązania i swoich ludzi. A tego PiS by nie chciało. Dlatego Przemysław Czarnek już powiedział na antenie Radia Wnet, że rządowe „decyzje personalne są decyzjami premiera i tutaj nie ma wątpliwości”.
– Wniosek premiera jest wnioskiem, który zgodnie z Konstytucją trafia do Kancelarii Prezydenta i w Kancelarii Prezydenta pan prezydent wykonuje takie wnioski, w związku z tym decyzje personalne są decyzjami premiera i tutaj nie ma wątpliwości – oświadczył wprost Czarnek. – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 154 i 155 jednoznacznie wskazuje na sposób powoływania Rady Ministrów, w tej procedurze, można powiedzieć, pałeczka jest w ręku premiera, to on decyduje o tym, kto jest ministrem, kto nie jest ministrem u niego w rządzie i w jakiej randze ten minister występuje. Tak jest wedle Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – dodał. Oczywiście, wyraził swoje niezadowolenie z faktu, że Donald Tusk awansował – jak stwierdził Czarnek – „najgorszego w dziejach ministra finansów”.
– To już nawet nie jest żart, to jest obraza dla Polaków – oburzył się wybraniec prezesa.
Wygląda na to, że Nawrocki faktycznie nie zablokuje awansu. Prezydent wręczy Domańskiemu nominację, a ceremonię wykorzysta, do wbijania ostrych szpil w premiera i nowego wicepremiera.
– Znając Karola Nawrockiego, bardzo dobrze przygotuje się do wręczenia tej nominacji – mówi informator „Newsweeka”. – Po co sobie to robią? Ale skoro chcą, to dostaną – dodaje.