Co za cios! Kaczyński uderzył w Morawieckiego, OTO co mu nagle wypomniał. „Był po stronie…”

Tu już nie będzie przyjaźni. Jarosław Kaczyński przyszedł do prawicowych mediów i urządził sobie seans ataków na Mateusza Morawieckiego.

Kaczyński vs. Morawiecki

Rozłam w PiS jest faktem. W piątek Jarosław Kaczyński ogłosił, że Mateusz Morawiecki i politycy z jego stowarzyszenia Rozwój Plus zrezygnowali z członkostwa w PiS. Nie podpisali bowiem lojalki podsuniętej przez prezesa, nie zamknęli swojego stowarzyszenia, a więc nie ma dla nich miejsca w partii.

Jest to oczywiste, wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jakie są skutki niepodpisania. Podjęli taką decyzję, jaklą podjęli. Nie chcemy się rozstawać w niechęci czy silniejszych negatywnych uczuciach. Tak się wydarzyło – powiedział Kaczyński podczas piątkowej konferencji, która zmieniła historię PiS.

Ale kilka godzin później Kaczyński już pokazał trochę negatywnych uczuć. Prezes poszedł na rozmowę do telewizji wPolsce24. Choć zapewnił, że „nie chce podsycać kłótni”, to rzucił mnóstwo gorzkich słów pod adresem Morawieckiego.

Prezes wypomina przeszłość

Kaczyński ujawnił, że to Mateusz Morawiecki proponował mu podział partii.

Mówił mi to w cztery oczy, ale mówił to także później, byli świadkowie – oświadczył prezes. Dodał też, że „przebieg rozmów był tak specyficzny” i lepiej, żeby szczegóły pozostały między nim a byłym premierem. W pewnym momencie zaczął wypominać Morawieckiemu przeszłość.

Jesteśmy zaatakowani ze wszystkich stron. Ja nie mówię tutaj o panu premierze, bo on miał bardziej skomplikowany życiorys. Przez dłuższy czas był po tej stronie, która atakowała. Nie oznacza to, że on osobiście atakował ale no w tym świecie się obracał, z resztą był nawet doradcą Tuska – rzucił nagl Kaczyński. – Ja po prostu uważam, że przed tymi, którzy przyjęli do wiadomości choćby jakąś poważną część tej całkowicie kłamliwej opowieści, która jest szerzona w społeczeństwie jeszcze od czasów Porozumienia Centrum, porozumieć się nie da i nie warto do nich mówić. Oni po prostu mają tą opowieść w głowie i nie są w stanie, bo też nie mają chęci jej zweryfikować – dodał prezes.

Rusza nagonka

Widać, że Kaczyński i PiS idą w oczernianie Morawieckiego. Ale przecież ta narracja nie klei się nawet na starą taśmę. Skoro prezes ma uraz do Morawieckiego, że ten był doradcą Tuska, skoro politycy PiS zarzucają mu próbę blokowania 500 plus czy zakupu F35, to jakim cudem ten gość był tyle lat premierem rządu PiS?

Ale w PiS nie liczy się logika. Morawiecki jest uznany za wroga, więc wszystkie siły na niego.

 Jarosław to już ćwiczył na gowinowcach – mówi w rozmowie WP osoba z PiS. – Jeśli nie będą chcieli odejść, to będą osłabiani. Do cna z nimi będzie jechane – dodaje inny członek partii.

Najbardziej to mi szkoda ludzi „Morawy”. Oni są nadal w szoku. Tyle lat związani z partią, a nagle się ich wyp***. Nie wiem, czy ktoś na końcu się nie złamie. To dla nich emocjonalny cios – przyznaje gorzko jeden z rozmówców WP.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *