Co to za brednie? Elżbieta Witek przeszłą samą siebie chwaląc PiS.

Najpierw prosimy usiąść mocno w fotelu, bo Elżbieta Witek podzieli się z państwem korzyściami, jakie niesie obywatelom PiS-owski rząd.

Tak kuriozalnie jeszcze nie było, ale ktoś przecież musi być pierwszy. Elżbieta Witek spotkała się z mieszkańcami Podlasia i namawiała do głosowania na Prawo i Sprawiedliwość. „Szkło kontaktowe” uchwyciło moment, który przejdzie do historii najbardziej odjechanych argumentów. Jednym z nich jest możliwość… pojechania na wczasy lub studiowania za granicą. Internauci piszą wprost: co to za brednie?

Widzicie, co wokół was się dzieje, widzicie, jak żyją wasze rodziny, że możecie pojechać na wczasy nad morze, w góry, za granicę. Możecie studiować gdzie chcecie, możecie się uczyć gdzie chcecie – mówiła marszałek Sejmu.

Elżbieta Witek przekonywała, że to dzięki rządowi PiS-u są takie opcje do wyboru. – Macie takie możliwości. Stwarza wam je państwo, rząd Prawa i Sprawiedliwości – podkreśliła.

No pewnie, że dzięki rządowi PiS. Jeszcze nie zamknęli kraju i nie pozabierali paszportów itp. Chwała im za to – komentuje internauta nawiązując do wypowiedzi minister klimatu Anny Moskwy o zabieraniu paszportów krytykom rządu. – Dzięki PiS mogę oddychać! – kpi użytkownik Twittera. – Wcześniej był zakaz wyjazdów? – pyta kolejny.

OIOM męża

W tle tych wszystkich korzyści, jakimi zasypała słuchaczy Elżbieta Witek, nie wymieniła dwuletnich pobytów rodzinnych na OIOM-ach. Według ostatnich informacji Radia Zet, mąż marszałek Sejmu został przeniesiony 26 czerwca na na Oddział Paliatywny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy.

Dziennikarze radia potwierdzili ten fakt w kilku niezależnych źródłach, ale Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy odmówił udzielenia informacji w tej sprawie. Powołał się na ochronę danych osobowych pacjenta. Radio ZET wysłało też pytania do Elżbiety Witek. Odpowiedź przyszła od reprezentującego ją mecenasa Macieja Zaborowskiego.

– Dziękuję bardzo za Panów pytania. Niestety wkraczają one w prywatną sferę życia Państwa Witek, która chroniona jest w sposób szczególny zarówno na gruncie przepisów rangi ustawowej, w tym Kodeksu cywilnego, jak i także samej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej– przekazał mecenas i podkreślił, że nie będzie udzielał „jakichkolwiek informacji o kwestiach związanych ze stanem zdrowia Pana Stanisława Witek oraz samym przebiegiem leczenia”.

Źródło: Twitter

Bartosz Wiciński

Polityką zainteresowałem się w momencie wybuchu afery Rywina. 12 lat temu założyłem bloga politycznego na prawicowej platformie Salon24.pl. Popełniłem tam ponad 400 wpisów i toczyłem pierwsze potyczki słowne z całą rzeszą wyborców PiS. Jak to w życiu blogera bywa, raz wychodziły lepsze teksty, a raz gorsze. Salon24.pl to była dobra szkoła. W CrowdMedia.pl zaczynałem od pisania własnych artykułów o polityce. Teraz zajmuje się głównie opisywaniem newsów, czego musiałem się sam nauczyć. Z wykształcenia jestem księgowym, ale nigdy do żadnej kratki nie wpisałem ani jednej cyferki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *