Cały Pałac pęka z dumy! Była 23:42, gdy Kancelaria opublikowała pilny komunikat. „Prezydent Nawrocki odbył rozmowę…”
screen/ Prezydent.pl
Przed północą Kancelaria Prezydenta pochwaliła się, że Karol Nawrocki rozmawiał telefonicznie z Donaldem Trumpem. Wiadomo, jakie poruszyli tematy.
Nocne rozmowy Nawrockiego
W nocy z niedzieli na poniedziałek, tuż przed północą, Kancelaria Prezydenta opublikowała komunikat. Pochwalono się, że Karol Nawrocki rozmawiał telefonicznie z prezydentem USA, swoim amerykańskim idolem, Donaldem Trumpem.
– Dziś wieczorem, w dniu Święta Narodowego Trzeciego Maja, Prezydent RP Karol Nawrocki odbył rozmowę telefoniczną z Prezydentem USA Donaldem Trumpem – czytamy w poście, który pojawił się o 23:42 na profilu Kancelarii na X. Jakie były tematy rozmowy prezydentów?
– Karol Nawrocki podziękował amerykańskiemu przywódcy za zaangażowanie i przyczynienie się do uwolnienia Andrzeja Poczobuta. Prezydenci omówili także aktualną sytuację bezpieczeństwa. Istotnym tematem rozmowy były kwestie związane z obecnością wojsk amerykańskich w Europie – relacjonuje Kancelaria. – Obaj przywódcy potwierdzili siłę i wagę sojuszu polsko – amerykańskiego – dodano z wyraźną dumą.
Dziś wieczorem, w dniu Święta Narodowego Trzeciego Maja, Prezydent RP Karol Nawrocki odbył rozmowę telefoniczną z Prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Karol Nawrocki podziękował amerykańskiemu przywódcy za zaangażowanie i przyczynienie się do uwolnienia Andrzeja Poczobuta.… pic.twitter.com/5BMEIDjU3h— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) May 3, 2026
Kontrowersyjna decyzja Trumpa
Nic dziwnego, że w rozmowie pojawił się wątek obecności wojsk amerykańskich w Europie, ponieważ dopiero co gruchnęła wiadomość, że Trump wycofuje tysiące amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Najpierw była mowa o 5 tysiącach, potem Trump zapowiedział wycofanie jeszcze większej liczby wojskowych. Ma być to odpowiedź na krytykę ze strony kanclerza Niemiec Friedricha Merza.
Ale to nie koniec – Trump zapowiada podniesienie ceł na samochody i ciężarówki z Unii Europejskiej o 25 proc. Ten ruch interpretowany jest jako odwet za niechęć europejskich sojuszników do pomocy USA w wojnie z Iranem.
Cokolwiek Trump nie zrobi, i tak będzie broniony przez środowisko prezydenta i PiS. Radosław Fogiel przekonywał na antenie Polsat News, że działaniami prezydenta USA nie ma co się przejmować, że wina i tak jest po stronie… Donalda Tuska, który destabilizuje NATO swoimi wypowiedziami. Chyba pomylił Donaldów!
— Trzeba podchodzić spokojnie do wypowiedzi Donalda Trumpa — podobne zapowiedzi już wcześniej się nie sprawdzały. (…) Jeśli rzeczywiście doszłoby do wycofania wojsk z Niemiec, Polska powinna zabiegać, żeby trafiły do nas. Nie ma lepszej wiadomości z punktu widzenia Rosji niż podkopywanie wiarygodności NATO, jak robi to Donald Tusk – rzucił Fogiel.