Był prezesem TK, teraz zgasił Czarnka jak zapałkę. „Bardzo brunatny charakter”
screen: YouTube/Prawo i Sprawiedliwość
Przemysław Czarnek już zapowiada rozliczenia po przejęciu władzy, czym miałaby się zająć jakaś „Straż Praw”. Na pomysły polityka PiS zareagował prof. Andrzej Zoll. I go nie oszczędzał.
Czarnek chce rozliczać. A to nie koniec
W PiS mają trwać rozmowy dotyczące możliwej zmiany kandydata na premiera przed wyborami parlamentarnymi, ale Przemysław Czarnek zdaje się niczym nie przejmować. Przykład? Czwartkowa konwencja PiS, na której w swoim stylu przemawiał. I zapowiadał nie tylko rozliczenia obecnej władzy, ale też poszerzenie kompetencji prezydenta. Czyli Karola Nawrockiego, jakbyście zapomnieli. – W Polsce trzeba w końcu dokonać wyboru, czy będziemy mieli system kanclerski, czy prezydencki – grzmiał wiceprezes PiS i dodawał, że obecna konstytucja „hamuje rozwój Polski”.
Później było jeszcze ciekawiej. — Pan prezydent zawetował ponad 40 ustaw (…), ale nie ma tyle władzy, ile musi mieć do tego, żeby Polskę rozwijać. Pan prezes Kaczyński rozmawiał o tym jeszcze z kandydatem na kandydata na prezydenta Karolem Nawrockim. Prezydentura to jest pierwszy krok, musi pan mieć swój rząd. O tym ja rozmawiałem z prezydentem — stwierdził wybraniec prezesa.
Czarnek zapowiedział też rozliczenia władzy koalicji i rządu premiera Donalda Tuska, a także powołanie „Straży Praw”, która miałaby chronić praworządność. — Pierwsze, co trzeba zrobić, to przywrócić porządek, o którym już mówiłem. Nie da się ruszyć z miejsca szybko, jeśli nie wrócimy do praworządności sprzed 13 grudnia 2023 r. Jeśli natychmiast nie postawimy na nogi państwa polskiego właśnie pod tym względem. To jest konieczne i to zrobimy. I rozliczymy również tych, którzy napisali na siebie już akty oskarżenia swoimi kompletnie niezgodnymi z Konstytucją i z ustawami decyzjami. Rozliczymy, nie z zemsty, dla porządku, bo tego wymaga praworządność i sprawiedliwość społeczna — grzmiał.
Prof. Zoll o pomysłach Czarnka. Krótko
Na słowa Czarnka zareagował były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll. I wypunktował wybrańca prezesa tak, że nie ma czego zbierać. — Pomysł PiS jest bardzo zły. Mamy już służby i instytucje, których zadaniem jest zapobieganie sytuacjom, w których dochodzi do naruszania praworządności. Jest policja, prokuratura, sądy — stwierdził prawnik i były Rzecznik Praw Obywatelskich.
– Tworzenie kolejnej służby, szczególnie jeżeli miałaby być ona związana z jedną partią albo określonymi poglądami politycznymi, jest bardzo niebezpieczne – powiedział prof. Zoll i dodał, że pomysł Czarnka „pachnie mu mocno totalitaryzmem”. – Powiedziałbym nawet, że ma to bardzo brunatny charakter — podsumował.
Źródło: Fakt.pl