Był niedzielny wieczór, gdy doszło do wypadku. Za kierownicą córka Dudy? „Uderzyła w bariery”
Screen: YouTube/ TV Republika
W niedzielny wieczór na trasie S7 miał miejsce wypadek – Jaguar uderzył w bariery energochłonne. Jak donoszą media, auto prowadziła córka byłego prezydenta Andrzeja Dudy.
Media: córka Andrzeja Dudy miała wypadek
O sprawie poinformowało „Echo Dnia”. Portal informował, że w niedzielny wieczór, po godzinie 21, w Szewcach przy trasie S7 luksusowy Jaguar uderzył w bariery energochłonne. Według informacji „Echa Dnia”, za kierownicą auta siedziała córka byłego prezydenta Andrzeja Dudy, Kinga Duda. Była trzeźwa, prawdopodobnie straciła panowanie nad samochodem. Została przewieziona do szpitala w Kielcach.
Policja nie podaje danych personalnych kierowcy.
– Co do osoby, która kierowała, to była 31-letnia kobieta – przekazał w rozmowie z „Faktem” podkomisarz Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego KWP w Kielcach. – Kierująca jaguarem uderzyła w bariery energochłonne. Trzeba wziąć pod uwagę, że panowały trudne warunki na drodze, ponieważ był silny opad deszczu — powiedział oficer prasowy.
31-latka – według doniesień córka Andrzeja Dudy – została przetransportowana do szpitala. W chwili przyjazdu patrolu oraz medyków była przytomna.
– Na szczęście nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia tej kobiety – podkreśla podkomisarz Ślusarczyk. 31-latka miała opuścić szpital po północy.
Kierująca nie została jeszcze ukarana mandatem. Policja czeka na dokumentację ze szpitala i na tej podstawie zakwalifikuje zdarzenie jako kolizję albo wypadek drogowy.
Wypadek Czarnka
W czerwcu z kolei wypadek samochodowy miał Przemysław Czarnek. W auto, w którym podróżował polityk PiS, uderzył inny pojazd. Wypadek spowodował 19-letni kierowca drugiego pojazdu.
– Posłowi nic się nie stało. Jedna kobieta trafiła do szpitala, drugiej udzielano pomocy na miejscu – relacjonował w rozmowie z „Faktem” mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
– To był ułamek sekundy i tylko wielkie umiejętności mojego przyjaciela, który kierował, uchroniły nas przed najgorszym. Bardzo dziękuję strażakom ze Smulska i Turku i załogom tureckich karetek pogotowia za bardzo profesjonalne i błyskawiczne działania – opowiadał poseł PiS. – Dziękuję też 19-letniemu sprawcy wypadku za bardzo grzeczne i honorowe zachowanie – dodał Czarnek