Gruba kasa za spotkanie z Nawrockim? Wściekła reakcja Pałacu na sensacyjne doniesienia. „Nagonka, insynuacje”
Screen: Nawrocki2025
100 tysięcy dolarów – tyle ma kosztować spotkanie z Karolem Nawrockim podczas imprezy w Nowym Jorku. Rzecznik prezydenta reaguje na sensacyjne doniesienia.
100 tysięcy dolarów za spotkanie z Nawrockim?
21 września odbędzie się w Nowym Jorku wydarzenie Polish-American Economic Summit, które organizuje Fundacja Centrum Strategii Rozwojowych. Jak dowiedzieli się dziennikarze „Newsweeka” i Radia ZET, organizatorzy oferowali też specjalne pakiety – wykupienie najdroższego miało gwarantować prywatną rozmowę z prezydentem.
Ten najdroższy pakiet „Platinum” kosztuje 100 tysięcy dolarów. Ale są też tańsze opcje – „Pakiet Gold”, czyli spotkanie w małym gronie, za połowę tej ceny i „Pakiet Silver” za 25 tysięcy dolarów.
– Pakiet Platinum to rozmowa jeden na jeden z Karolem Nawrockim. Gold daje możliwość spotkania z prezydentem w bardzo małym gronie. Silver to szersza strefa VIP, ale również płaci się za to, żeby dotrzeć do głowy państwa i z nim pogadać – mówi informator dziennikarzy. – Jeśli nie zapłacisz, możesz oczywiście być gościem wydarzenia, bo przecież Kancelaria Prezydenta cię zaprosiła, ale na Karola Nawrockiego popatrzysz sobie, stojąc gdzieś w tłumie – mówią źródła.
Reakcja Pałacu: „Nagonka”
Sprawa wywołała falę komentarzy. Pojawiły się zarzuty o sonetyzowanie funkcji prezydenta i kąśliwe pytania o cennik wet. Wiceszef MON Cezary Tomczyk zaapelował o wyjaśnienia. Te pojawiły się popołudniu, w formie wpisu rzecznika Karola Nawrockiego, Rafała Leśkiewicza. Oczywiście nazywa on całą sprawę „nagonką”.
– Nagonki na Prezydenta RP Karola Nawrockiego ciąg dalszy. Insynuacje, półsłówka, manipulacje. Proza politycznej rzeczywistości – oświadczył Leśkiewicz. Następnie zapewnił, że „Nikt nie płacił za wstęp i udział w Polish – American Economic Summit w Nowym Jorku”.
– Nie było deklaracji ze strony Kancelarii Prezydenta warunkujących udział w Forum lub spotkanie z Prezydentem od wpłacenia środków finansowych. To absurd – twierdzi Leśkiewicz. Wskazał też, że nowojorska impreza to „takie samo wydarzenie, jak konferencje w Karpaczu czy Krynicy”, gdzie „pojawiają się sponsorzy i partnerzy”. Dodał, że „lista partnerów jest publicznie znana”.
Nagonki na Prezydenta RP Karola Nawrockiego ciąg dalszy. Insynuacje, półsłówka, manipulacje. Proza politycznej rzeczywistości.
Odnosząc się do „rewelacji” medialnych z dzisiejszego poranka poniżej garść faktów.1. Nikt nie płacił za wstęp i udział w Polish – American Economic…
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) September 20, 2026
Leśkiewicz podkreślił też, że „Prezydent RP nie będzie uczestniczył w panelach organizowanych przez CSR”.
Głos w kontrowersyjnej sprawie zabrał też doradca prezydenta, Błażej Poboży. Nieźle odpalił się na antenie TVN24, grzmiał, że doniesienia „Newsweeka” i Radia ZET to „kolejna, coraz bardziej nieudana i nieudolna próba ataku na pana prezydenta”.
– Każda konferencja ma różne strefy czy formy opłaty za uczestnictwo. To, że organizator sugeruje, że przez to, że ktoś jest bliżej jakiejś strefy, to ma taką czy inną możliwość, to mogę się wyłącznie uśmiechnąć – stwierdził prezydencki doradca. Kogoś przekonają te wyjaśnienia?