Czarzasty ostro, było o „terrorystach” i „idiotach”. A TAK nazwał Nawrockiego! „Facet, który…”
screen / Lewica
Włodzimierz Czarzasty zdecydowanie nie gryzł się w język podczas konwencji Lewicy. Ostro przejechał się po prawicy, Karolu Nawrockim i jego planach.
Czarzasty: „Ani kroku wstecz przed prawicą”
W Warszawie odbyła się konwencja Lewicy pod hasłem „Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami”. Ostre przemówienie wygłosił Włodzimierz Czarzasty. Wiadomo, że marszałek nie ma dobrych relacji z Pałacem Prezydenckim i po tym wystąpieniu na pewno się nie poprawią. Zakładamy, że Rafał Leśkiewicz już wymyśla jakieś riposty – oby bardziej kreatywne, niż nazwanie Czarzastego „WC”.
– Lewica różni się w wielu sprawach od prawicy, a my zapominamy o tym. Państwo prawicy jest silne wobec słabych i słabe wobec silnych. Państwo prawicy to nakazy i zakazy. Lewica to jest otwartość, to tolerancja – mówił marszałek. Jak podkreślił Prawicą, to narzucanie swojej wizji, a lewica to „otwartość i tolerancja”. – Ani kroku wstecz przed prawicą. Zło to zło, dobro to dobro. Na Boga, głosowało na nas 11 milionów ludzi. Mówię do koalicjantów: obudźcie się. Mamy mandat do tego, aby rządzić tym krajem, nikt nam go nie zabierze, tylko musimy mądrze, rozsądnie rządzić – dodał stanowczo. Pytał też retorycznie, „co się z nami stało, że wymieniliśmy Wandę Traczyk-Stawską i Mariana Turskiego na Roberta Bąkiewicza, Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena?”
Twarde „nie” dla Nawrockiego
Karolowi Nawrockiemu dostało się za chęć zmiany Konstytucji. Prezydent powołał już Radę Nowej Konstytucji, która ma pracować nad nową ustawą zasadniczą. Nie jest tajemnicą, że Nawrockiemu marzy się ustrój prezydencki.
– Przez 30 lat konstytucja dana przez naród i Aleksandra Kwaśniewskiego nikomu nie przeszkadzała i nagle facetowi, który chce być królem, marszałkiem i premierem zaczęła przeszkadzać – powiedział Czarzasty. – Nie ma zgody Lewicy na to. Nie będziemy w tej sprawie negocjowali z terrorystami, nikt nas nie przymusi, nie będziemy zmieniali dobrej konstytucji, bo się jednemu facetowi ona nie podoba. Nie ma na to zgody! – zapowiedział stanowczo. Dostało się też eurosceptykom.
– Nie wycofamy się z Unii Europejskiej. Jeżeli wam nie pasuje Unia Europejska, zobaczcie, co się stało w Polsce dzięki Unii i dzięki pracy Polaków. Zobaczcie. Jeżeli ktoś tego nie widzi, tej infrastruktury, tego kraju to jest albo z PiS-u, albo z Konfederacji, albo od Nawrockiego, albo jest idiotą! – rzucił dosadnie Włodzimierz Czarzasty.