Był doradcą Lecha Kaczyńskiego, TAK podsumował Czarnka. Oj, zaboli! „Nie nadaje się”

Przemysław Czarnek ma poprowadzić PiS do zwycięstwa w wyborach. Były doradca Lecha Kaczyńskiego krytykuje jednak wybrańca prezesa.

Czarnek przedstawia projekt uchwały

PiS ewidentnie gra na podsycanie antyukraińskich nastrojów. Wygląda na to, że Nowogrodzka znalazła w tym „polityczne złoto” i okazję, by pościgać się na radykalizm z Grzegorzem Braunem. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, zapowiedział złożenie projektu uchwały sejmowej wyrażającej sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.

Czarnek przedstawił ten plan 11 lipca, w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. To rocznica krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., apogeum rzezi wołyńskiej. Podczas uroczystości przed pomnikiem Ofiar Wołynia w Lublinie wybraniec prezesa ogłosił, że złożony zostanie projekt uchwały sejmowej. Dotyczy on „sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej, ludobójstwa wołyńskiego”.

W tej uchwale, oprócz upamiętnienia ofiar, żądamy od rządu Rzeczypospolitej Polskiej podjęcia wszelkich działań sprzeciwiających się jakiemukolwiek rozwijaniu procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską – oświadczył Czarnek.

Były doradca Kaczyńskiego krytykuje Czarnka

Inicjatywę PiS skrytykował prof. Ryszard Bugaj, w latach 2009-2010 doradca społeczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

– Absolutnie nie podpisałbym się pod tym projektem. To czysty populizm, skierowany pod antyukraińskie nastroje i próba ugrania na nich politycznych korzyści. Podejrzewam, że jest to ściganie się z Grzegorzem Braunem o radykalny elektorat po prawej stronie sceny politycznej – ocenił prof. Bugaj w rozmowie z „Faktem”.

Były doradca Lecha Kaczyńskiego nie szczędzi też krytycznych słów pod adresem samego Czarnka. Jego zdaniem Jarosław Kaczyński pomylił się, wybierając właśnie byłego ministra edukacji na kandydata na premiera.

Uważam, że prezes Kaczyński popełnił błąd, czyniąc Przemysława Czarnka kandydatem na premiera. Moim zdaniem nie nadaje się do tej roli uważa prof. Bugaj. – Jest nieprzygotowany, nie przedstawia spójnej wizji i nie ma pomysłu na państwo. Skupia się głównie na tematach budzących emocje społeczne, próbując na nich zyskać politycznie. Nie prezentuje natomiast pozytywnej alternatywy ani konkretnych propozycji dotyczących gospodarki czy funkcjonowania państwa. W mojej ocenie jego aktywność nie służy Polsce – dodał stanowczo.

Dobrze byłoby również, gdyby osoby pokroju Przemysława Czarnka nie zajmowały się nie tylko polityką międzynarodową, ale szerzej — polityką w ogóle – skwitował prof. Bugaj.

Tymczasem Czarnek przedstawił już swoje pierwsze decyzje, jakie podejmie, gdy zostanie premierem.

Zaraz po zwycięskich wyborach, jeśli naród obdarzy nas zaufaniem, jedna z pierwszych, a nawet pierwsza decyzja to będzie przywrócenie pełnego sfinansowania budowy Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – ogłosił kandydat PiS na szefa rządu.

Źródło: Fakt

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *