Bocheński i spółka chcieli wejść na konwencję KO, ale odbili się od drzwi. Senator kpi! „Zmęczyli się słuchaniem prezesa”
Screen: Donald Tusk Profil Oficjalny Youtube
Konwencja KO w Warszawie cieszyła się takim zainteresowaniem, że pojawić się na niej chciało… trzech członków PiS. Odbili się jednak od drzwi.
Politycy PiS chcą wejść na wydarzenie KO
W czasie konwencji w Warszawie Platforma Obywatelska, Nowoczesna i Inicjatywa Polska połączyły się w jeden podmiot – w Koalicję Obywatelską (dotąd nazwa KO dot. klubu parlamentarnego, a nie partii). Wydarzenie zorganizowano w Centrum Nauki Kopernik (CNK), debatowano m.in. o bezpieczeństwie kraju, konkurencyjności gospodarczej czy energetyce jądrowej.
Konwencja cieszyła się na tyle dużą popularnością, że chcieli się na niej pojawić też… trzej politycy PiS: wicerzecznik partii Mateusz Kurzejewski, Jan Kanthak oraz Tobiasz Bocheński.
Całe trio chciało wnieść na teren CNK listę 100 konkretów KO, które w czasie kampanii wyborczej obiecał Donald Tusk. Politycy opozycji chcieli wypomnieć premierowi, że nie zrealizował wszystkich obietnic.
Nie udało się wejść
Politykom z PiS nie udało się wejść na konwencję, ale zostawili na miejscu kartki ze 100 konkretami. Po wyjściu z budynku rozmawiali z reporterem TVN24: tłumaczyli, że na sobotnią konwencję PiS w Katowicach mógł wejść każdy. Gdy dziennikarz powiedział, że posłowie KO się na niej nie pojawili, Kurzajewski odparł, że „gdyby chcieli, to mogliby przyjść”.
– Chcieliśmy tam wejść i podyskutować z Donaldem Tuskiem, ale niestety nas… nie wpuszczono. Wszyscy wiemy, że już jest straszno, ale Tusk załatwił nam weekend, gdzie jest śmieszno – przekazało całe trio w poście na portalu X.
🔥 Chcieliśmy tam wejść i podyskutować z Donaldem Tuskiem, ale niestety nas… nie wpuszczono. Wszyscy wiemy, że już jest straszno, ale Tusk załatwił nam weekend, gdzie jest śmieszno. 😂@TABochenski @MKurzejewski @JanKanthak pic.twitter.com/yDNhIxdRSO
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 26, 2025
Wszystko skomentował też w rozmowie z TVN24 senator Krzysztof Kwiatkowski. — Wreszcie chcieli posłuchać mądrych osób, zmęczyli się już słuchaniem prezesa, że wrogiem jest Bruksela i nasi sąsiedzi na Zachodzie, a Wschód jak rozumiem to oaza miodem i mlekiem płynąca — zakpił sobie z kolegów po fachu polityk KO.
Obecnie Platforma Obywatelska już nie istnieje – formalnie, bo KO jest nową inkarnacją partii, którą przed laty założyli Donald Tusk, Andrzej Olechowski i Maciej Płażyński. To nie tylko formalność, ale wzmocnienie sojuszu PO, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej Barbary Nowackiej.
Źródło: Onet