Artur Barciś pochwalił Tuska, poseł PiS od razu się odpalił. Żałosne wpisy w sieci! „Aktorzyna”
screen / Michał Woś FB / TVN24
Artur Barciś pochwalił Donalda Tuska. I od razu podpadł PiS-owcom. – Aktorzyna – czytamy na facebookowym fanpage’u Michała Wosia.
Barciś pochwalił Tuska. Dla PiS to za wiele
Michał Woś jest chyba jednym z najaktywniejszych polityków PiS, działających w mediach społecznościowych. Profil na Facebooku posła jest wręcz zawalony różnymi dziwnymi treściami, a jego tablica przypomina choinkę. Woś lub osoba prowadząca jego konto codziennie dorzuca ogromną porcję politycznych obrazków i innych treści, które mają w łopatologiczny, a często prymitywny sposób pokazać, że racja PiS to „racja najmojsza”. Od niektórych treści udostępnianych przez polityka aż opadają ręce.
Jeden z ostatnich przykładów to dziwna krucjata przeciwko Arturowi Barcisiowi. Wszystko dlatego, że aktor pochwalił Donalda Tuska. Barciś wraca jako Czerepach w nowym sezonie „Rancza”, a według doniesień, jego bohater ma walczyć o fotel premiera. Aktor został więc zapytany żartobliwie, jakie rady udzieliłby prawdziwemu szefowi rządu, Donaldowi Tuskowi.
– Ja nie muszę udzielać rad premierowi Tuskowi, bo uważam, że premier Tusk radzi sobie znakomicie. Oczywiście, jest w potwornie trudnej sytuacji, ale to jest mąż stanu. Da sobie radę – powiedział Barciś.
No i lawina postów ruszyła.
– To są jaja. Według Artura Barcisia Tusk, to mąż stanu – czytamy w poście na fanpage’u Michała Wosia. I takich postów jest kilka.
– To są jaja! Aktorzyna Artur Barciś twierdzi, że Tusk jest „mężem stanu” – czytamy w innym.
Oczywiście pod tymi żenującymi postami zaroiło się od komentarzy. „Ale jaja” – napisało konto Suwerennej Polski. A inni fani Wosia ochoczo wysyłali hejterskie wpisy pod adresem Artura Barcisia, których nawet nie będziemy cytować.
Woś usłyszał zarzuty
A sam Woś ma problemy. Usłyszał niedawno zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.
– Po ogłoszeniu zarzutu Michał W. został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu – przekazała prokuratura. Sam Woś oczywiście uważa się za pokrzywdzonego.
– Prokuratorzy Żurka nie znaleźli czasu na przesłuchanie Kacprzyka, wyjaśnienie afer Polnordu, Giertycha, Nowaka, sprowadzanie Krala do Polski. Znaleźli za to wielką zbrodnię w ramach ‚rozliczeń’: decyzję o awansowaniu podpułkownika na pułkownika w służbie więziennej, który zbudował komórkę ds. walki z narkotykami w więzieniach – napisał poseł PiS na platformie X.
Prokuratorzy Żurka nie znaleźli czasu na przesłuchanie Kacprzyka, wyjaśnienie afer Polnordu, Giertycha, Nowaka, sprowadzanie Krala do Polski.
Znaleźli za to wielką zbrodnię w ramach „rozliczeń”: decyzję o awansowaniu podpułkownika na pułkownika w służbie więziennej, który… https://t.co/d9svcq0VDa
— 🇵🇱Michał Woś (@MWosPL) September 15, 2026