Ale numer! Tusk nie chciał TEGO słuchać i wyszedł ze spotkania z Nawrockim! „Zaznaczył, że…”
Screenshot: TVP Info
Donald Tusk wyszedł przed końcem spotkania z Karolem Nawrockim! Premier dał prezydentowi prztyczka w nos, ale już podczas obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego powiedział, że nie weźmie udziału w części poświęconej Włodzimierzowi Czarzastemu.
Polityczny upał w środku zimy
Może i za oknem najbardziej sroga zima od lat, ale w polskiej polityce aż kipi od emocji. TE sięgnęły zenitu w środę o 14:00, gdy rozpoczęła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, którą zwołał Karol Nawrocki. Przedstawiciele rządu tuż przed samym jej rozpoczęciem nie kryli, że są – delikatnie mówiąc – sceptyczni wobec zamieszania, które już po raz drugi w ciągu krótkiej kadencji wywołał prezydent.
– Uprzejmie przypominam, że za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego RBN była poważnym gremium. Wymienialiśmy się najważniejszymi informacjami bez mediów, w klatce w BBN, tylko najważniejsze osoby i tylko z liderami partii. Cyrk medialny zaczął robić dopiero prezydent Duda – napisał Radosław Sikorski, a jeszcze dalej poszedł marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – Mam nadzieję, że nie jadę na ustawkę – rzucił do dziennikarzy tuż przed rozpoczęciem RBN. Stało się inaczej.
Trzecia część bez premiera
Również premier Donald Tusk mówił, że „Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie jest instytucją do dyskutowania o tym, czy lubi się marszałka Sejmu”, dodając, że nie będzie się wypowiadał w tej sprawie. I premier nie tylko się nie wypowiadał, ale w ogóle nie został na trzeciej części obrad, na którą Nawrocki poświęcił Czarzastemu. Premier opuścił RBN po czterech godzinach, a wychodząc przekazał swój głos Radosławowi Sikorskiemu.
Jak informuje Onet, wczesne wyjście Tuska było też spowodowane przygotowaniami do czwartkowego nieformalnego spotkania przywódców Unii Europejskiej. Premier wylatuje do Belgii wcześnie rano. Głos w sprawie opuszczenia obrad przez premiera zabrał Piotr Zgorzelski, który był w Pałacu na rozmowach z Nawrockim.
– Premier miał swoje obowiązki, zaznaczył, że wcześniej wyjedzie. (…) Myślę, że uznał, że punkt trzeci jest polityczny, a nie merytoryczny. Ja też tak uważam. Z pewnością jednak nie opuścił RBN, bo nie chciał uczestniczyć w tym punkcie – powiedział polityk PSL.
Źródło: Onet
4 Odpowiedzi na Ale numer! Tusk nie chciał TEGO słuchać i wyszedł ze spotkania z Nawrockim! „Zaznaczył, że…”
Nawrocki sprzedał się Trampowi i Putinowi i robi ustawki. Dobrze że jeszcze dziewczyn nie sprowadził bo dopiero byłby burdel
Brawo Panie premierze Tusk,z dziadostwem nie ma co rozmawiać. Jak rezydent chce robić burdel na ustawce to niech robi w lesie ze swoją kancelarią i Cenckiewiczem a najlepiej w Sopockim hotelu.
Rezydent Pałacu robi sobie swój folwark z Polski
Tusk jest skończony,szkoda słów na tego człowieka. Rzadzi nim Berlin i Bruksela. Sprzedał się lata temu