PiS rozbite, a Nawrocki… Jest głos z Pałacu ws. konfliktu, jasny komunikat! „Gdy była jedność…”
screen / TVN24
Rozpad PiS stał się faktem. W prawicowy konflikt nie włączał się do tej pory Karol Nawrocki. Wreszcie mamy głos z Pałacu dotyczący PiS-owskiej wojenki.
PiS już w praktyce się rozpadło. Mateusz Morawiecki założył nowy klub parlamentarny Rozwój Plus, do którego należy 40 posłów i jeden senator (ale transferowe łowy trwają). Politycy obu stron obrzucają się błotem, a Karol Nawrocki… No właśnie, prezydent póki co nie miesza się w wojenkę partii, która zrobiła z niego prezydenta. Przygląda się z boku i nie wspiera żadnej frakcji, choć pewnie każda strona na to liczy.
Nawrocki nie wtrąca się w konflikt w PiS
Czy Nawrocki włączy się jakoś w spór na prawicy? Stanowisko Pałacu w sprawie rozpadu PiS przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
– Pan prezydent stoi na stanowisku, że jedność środowisk konserwatywnych jest podstawą. Gdy była jedność, prawica wygrywała wybory. W naturalny sposób panu prezydentowi zależy na tych środowiskach, bo to głównie tam znajduje poparcie dla swoich inicjatyw – przekazał wo rozmowie z WP.
Leśkiewicz zapewnia, że Nawrocki będzie utrzymywał z Rozwojem Plus „normalne relacje polityczne”. Czyli takie, jak ze „wszystkimi innymi klubami czy kołami poselskimi, których przedstawiciele przychodzą do Pałacu Prezydenckiego na rozmowy”.
– Tym samym i PiS, i Rozwój Plus mogą liczyć na to, że pan prezydent będzie się z nimi spotykał, traktując nowe środowisko polityczne w Sejmie jako naturalnego partnera do rozmów – oświadczył prezydencki rzecznik.
Leśkiewicz wskazał, że i w „starym” PiS, i w Rozwoju Plus, znajdują się osoby, które angażowały się w kampanię prezydencką Karola Nawrockiego.
– Między innymi dlatego pan prezydent szanuje oba te środowiska – zapewnił rzecznik. Jak podkreślił, „nie jest rolą prezydenta oceniać indywidualnych wyborów poszczególnych polityków”. Nawrockiemu ma zależeć, aby „na prawej stronie sceny politycznej panował spokój”.
A może Nawrocki nie wtrąca się w spór wewnątrz PiS, bo jest jego… beneficjentem? Prezydent wyrósł na głównego lidera prawej strony sceny politycznej. Pojawiają się już pomysły, że to on powinien patronować listom prawicowym wyborczym w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Jednym słowem – słabsze PiS to dla Nawrockiego większa szansa na stworzenie własnego środowiska politycznego.
Morawiecki przymila się do prezydenta
Rozwój Plus już puszcza do prezydenta oczko. Klub pokazał 10 filarów, na których ma opierać się jego polityka. Drugi punkt dotyczy właśnie Karola Nawrockiego. Widać, że Morawiecki i spółka liczą na wsparcie prezydenta, który stał się już kluczową postacią prawej strony sceny politycznej.
– Prezydent Karol Nawrocki jest jedynym mężem w stanu w Polsce, który ma za sobą tak silną wolę narodu. Prezydent jest dziś najważniejszą instytucjonalną przeciwwagą dla słabego rządu – czytamy we wpisie, który opublikował Mateusz Morawiecki.
Nie ma silnej Polski bez wielkich ambicji. Nie ma wielkich ambicji bez ludzi, którzy je zdefiniują i będą gotowi wziąć odpowiedzialność za ich realizację.
Bezpieczeństwo. Rozwój. Suwerenność. Ambicja. Tożsamość. Patriotyzm. To nie hasła wyborcze, ale fundamenty państwa, które… pic.twitter.com/G0YBbfhLye
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 28, 2026
Źródło: WP