Szach i mat! Czarzasty nie dał się wysłannikowi prawicowych mediów, co za riposta! „Poinformuję pana jak prezydent”
Screenshot: YouTube/Sejm RP
Włodzimierz Czarzasty nie daje się łapać na prowokacyjne zagrywki prawicowych mediów. Na ostatniej konferencji prasowej marszałek Sejmu odbił piłeczkę w najlepszy możliwy sposób.
Zamieszanie wokół TK
We wtorek 14 kwietnia Włodzimierz Czarzasty spotkał się w Sejmie z dziennikarzami na konferencji prasowej. Ta dotyczyła m.in. ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent bez mruknięcia oka powinien przyjąć od nich ślubowanie, ale zaprosił tylko… dwoje z tej grupy: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Dlaczego tak? Nawrocki po prostu tak sobie zadecydował, nie opierał się o żadne przepisy. To było prezydenckie widzimisię, inaczej się tego nie da nazwać.
Czwórka zignorowanych sędziów nie pozostała bierna – ślubowanie odbyło się, mimo nieobecności prezydenta, w czwartek w Sejmie.
– Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pisemną rotę ślubowania wobec prezydenta przekazujemy panu prezydentowi, dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia Urzędu – mówił sędzia Krystian Markiewicz. Nie trzeba dodawać, że Pałac Prezydencki i całe środowisko PiS takiego ślubowania nie przyjmuje. Prezes TK Bogdan Święczkowski dopuścił do orzekania jedynie dwoje sędziów zaprzysiężonych przez prezydenta.
Szach i mat Czarzastego
We wtorek temat powrócił na konferencji prasowej Czarzastego. W pewnym momencie pytanie marszałkowi zadał wysłannik prawicowych mediów z Wolność TV, który próbował najwyraźniej być ironiczny/zabawny i pytał czy koalicja planuje „jeszcze jakieś alternatywne ślubowania w innych instytucjach” oraz czy takie działania zakończą się na Trybunale Konstytucyjnym. Czarzasty nie dał się podpuścić i wypalił celną ripostą.
– Proszę pana, rozważałem właśnie ostatnio taką sytuację. Bo jeżeli pan Romanowski i Ziobro przestaną być posłami, to wtedy PiS zgłosi dwie osoby na ich miejsce i będzie trzeba przyjąć ich ślubowanie. Więc poinformuję pana tak jak prezydent, czy przyjmę, czy nie przyjmę – powiedział marszałek Sejmu. – Podoba się panu ta odpowiedź? Bo widzę, że pan smutek jakiś złapał na twarzy. Uuu, to straszna sprawa – podsumował Włodzimierz Czarzasty.
Zupełnie niedawno Czarzasty nauczył pokory wysłannika Telewizji Republika. Więcej na ten temat pisaliśmy W TYM MIEJSCU.
Źródło: Wp.pl