Nagle Duda powiedział TE słowa o Trzaskowskim. Wyborcy PiS będą w szoku! „Rafał ma inne…”

Andrzej Duda szczerze opowiedział o swojej relacji z Rafałem Trzaskowskim. Wyborcy PiS mogą być zaskoczeni.

Duda o Trzaskowskim: „Lubię Rafała”

Andrzej Duda zakończył swoją dziesięcioletnią przygodę z prezydenturą. Niezbyt dobrze mu to pożegnanie wyszło, bo ostatnią prostą drugiej kadencji miał fatalną. A to rzuci skandaliczne słowa o „wieszaniu za zdradę”, a to ułaskawi Roberta Bąkiewicza, a to odznaczy Magdalenę Ogórek…

Ostatnie tygodnie to dla Dudy też czas podsumowań. W rozmowie na antenie wPolsce24 został zapytany, czy „prezydenckich ścieżkach” spotkał więcej dobrych ludzi, czy złych ludzi.

Na ścieżkach prezydenckich na pewno było więcej ludzi dobrych – ocenił Duda. – Wiele razy było tak, że nawet, jak ktoś przychodził nabuzowany, ale udało nam się porozmawiać, to też te emocje opadały i one stawały się bardzo merytoryczną dyskusją. Ale to też wynik tego, że świat, media, to co nas otacza, napędza atmosferę emocji, konfliktu – powiedział. Nagle w tym kontekście padło nazwisko… Rafała Trzaskowskiego. Kończący kadencję prezydent powiedział słowa, które mogły zaskoczyć jego elektorat.

 Oczywiście, że znam Rafała Trzaskowskiego, mojego konkurenta z 2020 r. I co? I lubię Rafała Trzaskowskiego. Szanuję Rafała Trzaskowskiego – oświadczył Duda. – Rafał ma inne poglądy niż ja, ma inne spojrzenie na Polskę niż ja, ma pewnie inne spojrzenie na prezydenturę niż ja i wiele kwestii widzi inaczej i w wielu sprawach się różnimy, nie jest to żadna tajemnica. Ale jesteśmy w stanie normalnie usiąść, rozmawiać, uścisnąć sobie rękę, pośmiać się razem, pożartować, porozmawiać o wspólnych znajomych – dodał prezydent, który 6 sierpnia pożegna się z urzędem.

Niespodzianka na koniec

Andrzej Duda zaskoczył na koniec kadencji – okazało się, że napisał książkę o swojej prezydenturze. Być może był to dla niego sposób, by załagodzić ból z pożegnania z urzędem.

Ten literacki ruch zaskoczył nawet polityków PiS. Wygląda na to, że Duda trzymał w tajemnicy swoje pisarskie zacięcie. Cóż, na Nowogrodzkiej mogą być zaskoczeni, że Duda używał długopisu nie tylko do podpisywania podrzuconych przez prezesa ustaw. Na Nowogrodzkiej nie obawiają się jednak publikacji – nikt nie spodziewa się wywlekania brudów.

Oczywiście, że coś tam może być ciekawego, ale czego pani się tak naprawdę spodziewa? Ujawnienia tajemnic? Pikantnych szczegółów? Spowiedzi? No to może być duży zawód – mówią „Newsweekowi” przy Nowogrodzkiej.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

3 Odpowiedzi na Nagle Duda powiedział TE słowa o Trzaskowskim. Wyborcy PiS będą w szoku! „Rafał ma inne…”

  1. Adam pisze:

    Jakby na to nie patrzeć to telewizja, która mówi najwięcej zdarzeń tak jak one rzeczywiście wyglądają bo nie ma lewackich ideologi w tym przekazie.

  2. Valdi pisze:

    Duda jest nieobliczalny, ciekawe co mu jeszcze kiełkuje w tej chorej głowie. Możliwe że zostanie komentatorem politycznym w tv republika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *