Żurek postraszył Nawrockiego, człowiek prezydenta już wyskoczył z odpowiedzią. Co za słowa o ministrze! „Stał się…”
screen / TVN24
Waldemar Żurek ostro skrytykował działania Karola Nawrockiego i pogroził prezydentowi Trybunałem Stanu. W Pałacu już zareagowali.
Żurek o Trybunale Stanu dla Nawrockiego
Waldemar Żurek był w środę gościem „Faktów po Faktach” na antenie TVN24. Jednym z tematów rozmowy były działania Karola Nawrockiego, które – nazwijmy to łagodnie – nie pomagają rządowi w pracy. Minister sprawiedliwości zarzucił prezydentowi „autorytarne zapędy”, mając na myśli liczne sytuacje, w których Nawrocki uzurpuje sobie prawa większe, niże te, które wynikają z konstytucji.
– Pan Nawrocki nie chciał robić nominacji oficerskich, nie chce nominować dyplomatów, nie chciał nominować sędziów. Chciał ingerować we wszystko, bo chce bez zmiany konstytucji zmienić ustrój polski na prezydencki – wyliczał Żurek. Jak wskazał, do zmiany ustroju potrzebne jest szerokie poparcie w parlamencie, a takiego Nawrocki nie ma – próbuje więc działać metodą faktów dokonanych.
– Więc my będziemy łamać jego zapędy autorytarne. Mamy na to skuteczne sposoby – mówił dalej szef resortu sprawiedliwości. – Jak on będzie doprowadzał do tak ostentacyjnego łamania konstytucji, to z czasem jak odbijemy te instytucje, które dbają o praworządność, może zostać postawiony przed Trybunałem Stanu za łamanie konstytucji – zapowiedział minister. – Nie jesteśmy bezbronni na te jego działania i widzimy, że prezydent się zapętla. Spada mu popularność. Wpuścił się w straszne tarapaty za sprawa wetowania ustawy o kryptowalutach – dodał Waldemar Żurek.
Reakcja Pałacu
Portal Zero.pl zapytał prezydenckiego rzecznika Rafała Leśkiewicza o słowa szefa resortu sprawiedliwości.
– Minister Żurek jest człowiekiem niepoważnym – rzucił współpracownik Nawrockiego. Jak dodał, minister „nie dorósł do funkcji, jaką mu powierzył Donald Tusk” i „jest odpowiedzialny za gigantyczny bałagan w wymiarze sprawiedliwości”. Pomysł postawienia prezydenta przed Trybunałem Stanu Leśkiewicz nazwał „kuriozalnym”.
– Z niczym sobie nie radzi. A niekompetencje próbuje przykryć idiotycznymi wypowiedziami. To rząd łamie polską konstytucję i próbuje utrudniać wykonywanie obowiązków prezydentowi RP. Jedynym osiągnięciem Waldemara Żurka jest to, że w najkrótszym czasie spośród wszystkich ministrów Donalda Tuska stał się memem. Choć konkurencję miał dużą – skwitował Leśkiewicz.